19 i 20 października br. rozgrywana jest 13. kolejka mistrzowskich spotkań w IV lidze podkarpackiej.
KS Wiązownica nie dał najmniejszych szans znakomicie spisującemu się beniaminkowi z Targowisk. Mimo że nie był faworytem, mimo że grał na wyjeździe. Oby to był dobry omen i powrót ekipy grającego trenera Walerija Sokołenki na właściwe tory. Goście wygrali 0:3 (0:1). Dwie bramki były autorstwa Karola Karólaka, jedna, bezpośrednio z rzutu rożnego, Kacpra Ropa.
W meczu przyjaźni, jak określany był pojedynek Ekoball Stali Sanok z JKS 1909 Jarosław padł sprawiedliwy remis 1:1 (0:0). 9. trafienie w sezonie zanotował na swoim koncie Sebastian Pawlak.
Formę odzyskała Polonia Przemyśl. To zasługa powrotu do zespołu kilku podstawowych graczy. Tym razem poloniści pokonali bardzo groźny zespół rezerw I-ligowej Stali Mielec 2:0 (0:0). Bramki zdobyli Jacek Broda i Paweł Piątek z rzutu karnego.
Gdyby Karpaty wykorzystały swoje szanse na początku, mecz w Tuczempach mógł się różnie ułożyć. Nie wykorzystały i team Marka Strawy ukarał ich za nieskuteczność. Wygrał 3:1 (2:0). Dwa trafenia zapisał na swoim koncie Mateusz Buczkowski, jedno Karol Wota.
Z „Morsami” powalczył beniaminek z Pruchnika. Ale tylko powalczył, bo z Dębicy wyjechał bez jakiejkolwiek punktowej zdobyczy, przegrywając 2:0 (0:0).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze