Reklama

Książką pożegnał kierownika Przemka

„Dzień dobry, łobuzy” – tak Przemysław Grządziel miał codziennie w zwyczaju witać się ze swoimi czworonożnymi podopiecznymi w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Orzechowcach. Tak po prostu, tak po ludzku. A potem przytulał każdego z osobna. Tak wita się z psami pan Przemek w debiutanckiej książce Rafała Paśki „DOM – ważna rzecz”.

To książka o perypetiach byłego już kierownika schroniska w Orzechowcach P. Grządziela i jego czworonożny braci mniejszych. Historia opowieści sięga 2016 r., kiedy na deskach sceny Zamku Kazimierzowskiego w Przemyślu odbyła się premiera sztuki teatralnej o tym samym tytule.

Bohaterami książki, sztuki i słuchowiska są[paywall] psy i ich opiekunowie.

– Inspiracją dla mojej fabuły była postać Przemka, z którym znam się od wielu lat. Kiedy objął funkcję kierownika schroniska, zaimponowało mi, w jaki sposób oddaje swoje serce czworonożnym przyjaciołom. Ideą mojej książki, skierowanej głównie do młodszego odbiorcy, jest uświadomienie, że zwierzęta nie trafiają do schronisk z przypadku – powiedział autor R. Paśko.

– Za każdym psem kryje się jakaś historia, za którą w większości odpowiedzialny jest człowiek. Takie miejsca jak schroniska powinny mieć jak najmniej lokatorów, ale – jak wiemy – zazwyczaj są przepełnione i niedofinansowane – dodał.

Reklama

Ilustracje do książki wykonała Małgorzata Pięta, koleżanka R. Paśki z pracy (oboje są nauczycielami w II Liceum Ogólnokształcącym im. prof. K. Morawskiego w Przemyślu), absolwentka Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Jarosławiu, która prowadzi Pracownię Artystyczną „Malarnia”. Z jej udziałem i P. Grządziela właśnie odbyła się premiera wydawnictwa.

Co ciekawe, wydanie publikacji zbiegło się z odejściem P. Grządziela ze schroniska w Orzechowcach.

– To zupełny przypadek. Książka miała być wydana rok temu, ale ze względów finansowych oraz faktu, że celem było spełnienie marzenia, a nie zarobek, premiera się odwlekała. 1 kwietnia, na prima aprilis, ogłosiłem w mediach społecznościowych, że zostałem autorem. Prawie wszyscy mi uwierzyli, choć wydaje mi się, że całkiem zgrabnie ubrałem to w żart – podsumował R. Paśko.

Reklama


fot.ze zbiorów własnych
Strona tytułowa debiutanckiej książki Rafała Paśki.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jaś - niezalogowany 2021-05-07 10:49:26

    hau - hau / OK

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama