Reklama

Ktoś rzucił granat na teren polskiego konsulatu we Lwowie

14/10/2015 15:54

W środę, 7 października, około godziny dwudziestej drugiej trzydzieści obok Konsulatu Generalnego RP we Lwowie wybuchł niezidentyfikowany ładunek wybuchowy.

W pierwszej wersji na podstawie wstępnych ustaleń przyjęto, że doszło do eksplozji ładunku wybuchowego, który podłożony był w koszu na śmieci. Najważniejsze, że w rezultacie wybuchu nikt nie ucierpiał ani nie doszło do większych strat materialnych. Według relacji okolicznych mieszkańców[paywall] w oknach zadrżały szyby i włączyły się alarmy w samochodach. Na miejscu pracowały służby pirotechniczne i funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Podczas zorganizowanej w czwartek konferencji prasowej szef delegatury Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Ukrainy w obwodzie lwowskim Wiktor Andrejczuk powiedział, że prowadzone jest śledztwo w tej sprawie. Wyjaśnił też, że z dotychczasowych ustaleń wynika, że najprawdopodobniej eksplodował granat odłamkowy RG-42 konstrukcji radzieckiej, rzucony przez ogrodzenie na teren konsulatu. Andrejczuk zaznaczył, że na razie nie zdecydowano, z jakiego artykułu będzie prowadzone śledztwo – czy był to zamach terrorystyczny, czy chuligański wybryk. Według prawa ukraińskiego sprawcy grozi od trzech do siedmiu lat pozbawienia wolności. Nie był to pierwszy taki przypadek we Lwowie. W lipcu eksplodowały dwa ładunki wybuchowe podłożone pod komisariatami policji. W wyniku wybuchu ciężko ranny został policjant, a policjantka straciła nogę. 


fot.Oleg Ogorodnyk
JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości