Reklama

Kultowe miejsca: "Mały targ" – tu się kupuje, plotkuje i spotyka znajomych

23/03/2016 16:24

Jeżeli w mieście istnieje charakterystyczne miejsce, to jest nim bez wątpienia tak zwany mały targ przy ulicy św. Anny. Tutaj od wielu lat swoje stragany mają miejscowi kupcy. Każdy, kto znajdzie się na tej krótkiej uliczce, z miejsca pozna jej urok i magię.


fot.Marcin Materniak
Tutaj przy jednym stoisku można znaleźć wszelaki asortyment.

Życie małego targu wyznaczają pory roku i święta. Tutaj można nabyć bombki na choinkę, ale również palmy czy koszyki na Wielkanoc. Tu na jednym stoisku można znaleźć wszelaki asortyment: od rzeczy spożywczych po przemysłowe. A kiedy w jednym miejscu zbiera się większa grupa mieszkańców, wiadomo, że będzie można kupić przetwory mleczne i jajka od tak zwanej baby. I nigdzie indziej[paywall] od wiosny do jesieni nie kupi się świeżych owoców i warzyw prosto od producenta. Latem przy tej uliczce można spotkać ludzi, którzy dorabiają sobie, handlując grzybami, jagodami, a także malinami.   

Reklama

Ulica św. Anny to nie tylko miejsce lokalnego handlu, ale też spotkań ludzi. Przyjezdni i miejscowi rozmawiają tutaj o wszystkim i wymieniają swoje poglądy. Przez przypadek można się sporo dowiedzieć. Pomimo braku czasu każdy tu zwalnia, bo jakoś inaczej wygląda tutaj życie. Kupcy mają za sobą też ciężkie chwile, kiedy siłą starano się ich przesiedlić na nowy plac targowy przy ulicy Handlowej. Przy św. Anny zlikwidowano stare stragany i nałożono na sprzedających spore opłaty.

 


fot.Marcin Materniak
Życie małego targu wyznaczają pory roku i święta.

Reklama


fot.Marcin Materniak

Ci jednak protestowali przeciw takiej polityce ratusza. Dzisiaj, pytani o te kwestie, nie chcą o tym opowiadać. Żałują tylko, że zamiast zrewitalizować teren przy św. Anny, ówczesna władza zdecydowała się na budowę nowego targowiska miejskiego z dala od Rynku. Gdyby przeniesiono tam sprzedających, zostaliby pozbawieni miejsc pracy, bo – jak sami mówią – „ładnie tam, tylko kto na to za…pie pójdzie?”.

Mały targ przy ulicy św. Anny wrósł w tradycję miasta.  Tu zawsze tętni życie i prawie każdego można spotkać. Jest też dowodem na to, że z utartymi zwyczajami wygrać się nie da.


MTR
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama