Dzisiejsze (12 czerwca br.) oficjalne oświadczenie marszałka województwa podkarpackiego Władysława Ortyla (PiS) rozwiała wreszcie wszelkie wątpliwości związane z osobą byłego wicemarszałka województwa, pochodzącego z Gaci koło Przeworska, Lucjana Kuźniara (PiS).
Do tej pory pojawiały się plotki związane z końcem kariery Lucjana Kuźniara jako członka zarządu województwa podkarpackiego. Na jego miejsce niektórzy nominowali już radną wojewódzką, jarosławiankę Annę Schmidt (PiS). Były to jednak informacje wyssane z palca. Oświadczenie W. Ortyla ucina jakiekolwiek spekulacje. Radny województwa podkarpackiego oraz członek zarządu województwa L. Kuźniar został zawieszony w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości.„(…) W związku z tym, zgodnie ze standardami panującymi w partii, zwróciłem się do Lucjana Kuźniara, aby oddał się do dyspozycji marszałka województwa podkarpackiego do czasu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości związanych z jego osobą. Po ich wyjaśnieniu na jego korzyść, będzie mógł wrócić do wcześniej zajmowanych funkcji. Kwestia ewentualnej rezygnacji Lucjana Kuźniara będzie rozpatrywana w trakcie jednego z kolejnych posiedzeń sejmiku województwa. Procedowanie jej podczas najbliższej sesji nie jest możliwe ze względu na przedwakacyjny charakter obrad a co za tym idzie obszerny porządek obrad. W przypadku odejścia Lucjana Kuźniara z zarządu województwa, gremium to będzie pracowało w czteroosobowym składzie do czasu jesiennych wyborów parlamentarnych. Obowiązki Lucjana Kuźniara będą rozdzielone na pozostałych członków zarządu. Tym samym stwarza to możliwość jego powrotu do wcześniej zajmowanych funkcji” – czytamy w oficjalnym oświadczeniu marszałka W. Ortyla.
L. Kuźniar ma 57 lat. Mieszka w Gaci. Jest właścicielem gospodarstwa rolnego o powierzchni 80 ha. W 1993 roku wybudował i uruchomił wytwórnię pasz i koncentratów. Od 2002 do 2010 roku był właścicielem Zakładu Tłuszczowego „Białoboki" w Białobokach. Firma wynalazła oraz opracowała technologię produkcji „Oleju Podkarpackiego" tłoczonego na zimno, za co nagrodzona została w konkursach: „Agroliga 2010” – na szczeblu wojewódzkim oraz „Nasze Dobre Podkarpackie 2010". I właśnie w związku z tym zakładem nad L. Kuźniarem zaczęły pojawiać się czarne chmury. Prowadząca od 5 lat firmę jego małżonka wciąż jest podejrzewana o nieprawidłowości, które wyjaśnia prokuratura. Niedawno zdecydowany atak na L. Kuźniara przypuścił lider Polskiego Stronnictwa Ludowego na Podkarpaciu Jan Bury, jego były partyjny kolega.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ten człowiek wywodzi się z PSL, wiec na pewno ma dużo za uszami. Na pewno nie tyle co poseł Bury, ale dzięki że Bury napierał na służby to zajęli się Kuzniarem. Miron - czy sejmik stracił , odkąd w rządzi nim Ortyl ?To że doszło do odejścia karapyty to dzięki Kuzniarowi i chwała mu za to.
Tak kończą zdrajcy
A Szary czy jak mu tam kiedy?
Ten człowiek wywodzi się z PSL, wiec na pewno ma dużo za uszami. Na pewno nie tyle co poseł Bury, ale dzięki że Bury napierał na służby to zajęli się Kuzniarem. Miron - czy sejmik stracił , odkąd w rządzi nim Ortyl ?To że doszło do odejścia karapyty to dzięki Kuzniarowi i chwała mu za to.