Szefowa Kancelarii Sejmu RP złożyła zawiadomienie do Prokuratury Krajowej o możliwości popełnienia przestępstwa w publikacji dotyczącej marszałka Sejmu RP, przemyślanina Marka Kuchcińskiego. Działania na drodze prawnej podjął także sam marszałek, oddając sprawę do Prokuratury Okręgowej w Warszawie. W obu chodzi o artykuł w tygodniku Nie pt. „Nieletnia laska marszałkowska”.
W nr. 13 tygodnik Nie, piórem Andrzej Rozenka, podał, że istnieje taśma, która ma być dowodem na obecność marszałka Sejmu RP w jednej z podkarpackich agencji towarzyskich. I że 26 marca br. na biurku Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry znalazło się zawiadomienie o „uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa”[paywall]. Zawiadamiającym – za pośrednictwem kancelarii prawnej – był wspomniany były oficer CBA Wojciech J. Zarzuty kierowane przez niego są szczególnie poważne wobec marszałka M. Kuchcińskiego. Chodzi o korzystanie z usług młodej Ukrainki (prawdopodobnie poniżej 15 roku życia), która była zmuszana do prostytucji. Niecałe 5 lat temu, w 2014 roku... Wówczas M. Kuchciński był wicemarszałkiem Sejmu RP.
Wojciech J. miał przekazać wspomnianą taśmę z nagraniem dziennikarzom, z którymi się kontaktował. Nie zrobił tego. Nie zrobił – bo jego zdaniem – koperta, w której się znajdowała, została zabrana z jego prywatnej szafy przez byłych kolegów z CBA. Tę sprawę (nazwaną „seksaferą podkarpacką”) od wielu miesięcy starali się rozwikłać przedstawiciele ogólnopolskich mediów. Prasy i radia. Nie znaleźli potwierdzenia zarzutów, nie otrzymali żadnych kompromitujących dokumentów.
W poniedziałek, 1 kwietnia br. (trzy dni po publikacji materiału w tygodniku Nie), dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu RP Andrzej Grzegrzółka wydał oświadczenie w imieniu marszałka M. Kuchcińskiego. Czytamy w nim m.in. „Wobec bezprecedensowych, kłamliwych i obrzydliwych insynuacji, które pojawiły się w przestrzeni publicznej, informuję, że Marszałek Sejmu będzie stanowczo bronił swojego dobrego imienia, powagi reprezentowanego urzędu oraz swoich bliskich. Oszczerstwa i pomówienia, kolportowane w szczególności w mediach społecznościowych, to rzecz w najwyższym stopniu skandaliczna, wobec której nie można pozostać obojętnym oraz bezbronnym. Marszałek Sejmu zapowiedział zdecydowane działania na drodze prawnej, z wykorzystaniem wszelkich możliwości postępowania karnego oraz cywilnego”.
2 kwietnia br. M. Kuchciński złożył zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstw. Po pierwsze – zniesławienia, polegającego na opublikowaniu przez dziennikarzy na łamach tygodnika Nie oraz portalu internetowym tegoż tytułu artykułu „Nieletnia laska marszałkowska”. Po drugie – znieważenia funkcjonariusza publicznego poprzez publikację jego wizerunku w formie grafiki, prezentującej „marszałka Sejmu RP z laską marszałkowską zwieńczoną przedmiotem przypominającym bieliznę”. Po trzecie – fałszywego oskarżenia, polegającego na złożeniu przez nieustalonego sprawcę, prawdopodobnie byłego funkcjonariusza CBA, określanego jako Wojciech J., pisma prawdopodobnie adresowanego do prokuratora generalnego w marcu br. lub zbliżonej dacie. W piśmie zawiadomiono o niepopełnionym przestępstwie, polegającym na tym, że Marek Kuchciński, przebywając w jednym z podkarpackich domów publicznych, korzystał z usług nieletniej prostytutki.
Posłowie Platformy Obywatelskiej – Koalicji Obywatelskiej żądają wyjaśnień, dotyczących tzw. afery podkarpackiej. Podkreślili, że powaga Sejmu RP wymaga, aby głos w tej sprawie zabrał marszałek M. Kuchciński. Zdaniem posła Marcina Kierwińskiego sytuacja wygląda bardzo poważnie. – W tle tak zwanej afery podkarpackiej, afery, która może polegać na skręcaniu sprawy przez CBA, w tle seksafery pojawiają się nazwiska polityków PiS. Pojawia się nazwisko drugiej osoby w państwie. Przez ponad trzy tygodnie w tej sprawie wydaje się, że CBA nie zrobiło kompletnie nic. Dlatego będziemy wnioskowali do pana marszałka Kuchcińskiego, aby na posiedzenie Sejmu zaprosił szefa CBA Ernesta Bejdę, ale przede wszystkim ministra koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego. Po to, aby przed polskim Sejmem złożyli informacje na temat działań, jakie podejmowało CBA w tej sprawie – powiedział.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To będzie bardzo ciekawy proces.Urbanowi ,któremu już nie jeden polityk zarzucał kłamstwo zawsze udowadniał,że to właśnie Urban ma rację.A pierwsze publikacje o Panu Marszałku wizytującym nasze regionalne burdele pisały inne publikatory gdzie nasz regionalny poseł / za pośrednictwem swich przydupasów/oferował najwyższe zaszczyty we władzy i wysokie stanowiska za udokumentowane nagrania wyczynów Pana Marszałka ,mówiąc inaczej kupczył posadą rządową za nagrania.
Nagrań jest mnóstwo z tzw. politykami pisobolszewii natomiast to kluczowe jest podobno bardzo dobrej jakości z "Zameczku k/Rzeszowa". Oj, zdaje mi się, że ciężko będzie się komuś wywinąć.
Publikatory informują,ze orginały nagrań nie tylko Pana Marszałka ale także innych prominentnych osób z PiS z wizyty w Pałacyku już sa na wschodzie.Tylko ciekawe czy w rękach służb Rosji czy też Ukrainy.Skoro ostatnio poinformowano,że brakuje pieniędzy na przejście z Ukrainą koło Przemyśla to uprawdopodabnia,ze nagrania mają Ruscy. Ciekawe co jeszcze maja wartościowego?
Schowaj sie Łajdaku, chcesz faktów...pożegnaj sie z rodziną jak sie dowulie, będziesz płacił 30 000 miesięcznie...tegi chcesz?
Zawiadomił prokuraturę "bez żadnego trybu" ?
To już nie będzie stukał laskę (ą)?
słyszę Dudę -\"Prezydenta\" i nie wierzę. lizus kaczyńskiego.?\" zwracałem się o uhonorowanie policjantów zmordowanych w Bykowni .m.in z Przemyśla i co......, niejaki Dera \"minister\" odpisał mi na zasadzie \"odpie***l się\" Zwróciłem się więc do mariusza Błaszczaka szefa MSWiA obecnego szefa MON,który mi odpisał, żebym zwrócił się do Prezydenta bo on nie ma kompetencji w tym zakresie. I tak dbają o pamięć prawi i sprawiedliwi. OBŁUDA . Nie wspomnę o mecenasie \"grzywce\", który miał wyjaśnić sytuację i znał temat kilkanaście lat temu, ale \"na zasadzie\" partyjniaka, popie*****ł temat Policjanta z Przemyśla, odznaczonego Gwiazdą Przemyśla, uczestnika walk pod Niżankowicami i Fredropolem, zamordowanego w 1940 w kwietniu w Bykowni (zatrzymany 13.10.1939r. przez NKWD) Wygodni są dla nich tzw. \"wyklęci\", bo żołnierze AK, największej podziemnej Armii w Europie , są nie godni \"w ich mniemaniu\". Hipokryzja nie zna granic. Partia i dyktatorek ponad wszystko?
To będzie bardzo ciekawy proces.Urbanowi ,któremu już nie jeden polityk zarzucał kłamstwo zawsze udowadniał,że to właśnie Urban ma rację.A pierwsze publikacje o Panu Marszałku wizytującym nasze regionalne burdele pisały inne publikatory gdzie nasz regionalny poseł / za pośrednictwem swich przydupasów/oferował najwyższe zaszczyty we władzy i wysokie stanowiska za udokumentowane nagrania wyczynów Pana Marszałka ,mówiąc inaczej kupczył posadą rządową za nagrania.
Honorowy,wszystko w rękach Jakiego
Nagrań jest mnóstwo z tzw. politykami pisobolszewii natomiast to kluczowe jest podobno bardzo dobrej jakości z "Zameczku k/Rzeszowa". Oj, zdaje mi się, że ciężko będzie się komuś wywinąć.