Urodził się w Przemyślu 30 października 1936 r., w podprzemyskim Kruhelu Małym, jak sam mówi – „w cieniu przemyskiej katedry”, gdzie był ministrantem, a potem klerykiem w Seminarium Duchownym.
Po przyjęciu święceń kapłańskich w 1959 r. duszpasterzował jako wikary w Besku, Sieniawie Jarosławskiej, Rzeszowie, Ustrzykach Dolnych, Krośnie Polance i Przemyślu na Błoniu. Już wówczas wykazywał dużą aktywność, angażując się w duszpasterstwo głuchoniemych i ruch ministrancki. 26 sierpnia 1970 r. został mianowany proboszczem parafii św. Marcina w Krasiczynie (gdzie przez wiele lat wcześniej proboszczem był jego wujek ks. Florian Zając). Z parafią tą ks. Bartmiński jest związany już prawie 50 lat, w tym 37 lat był jej proboszczem. W tym czasie krasiczyńska plebania stała się poważnym regionalnym centrum, zarówno życia religijnego, jak i społecznego. To tam rozwinął się ruch oazowy i pielgrzymkowy, a w okresie stanu wojennego na szeroką skalę organizowano pomoc dla internowanych i ich rodzin[paywall].
Doceniając słowo drukowane, ks. prałat Bartmiński zainicjował w 1989 r. wydawanie lokalnego pisemka Wieści Krasiczyńskie, które przez pewien czas były oficjalnym czasopismem Komitetu Obywatelskiego „Solidarność” w Krasiczynie, a następnie stały się gazetką parafialną. Ta aktywność spowodowała, że parafia krasiczyńska stała się pierwowzorem parafii tulczyńskiej w popularnym serialu Plebania, którego to ks. Bartmiński jest głównym konsultantem.
O tych zasługach księdza prałata przypomniał podczas uroczystości, mających miejsce w Hotelu „Accademia” oraz w Sali Rycerskiej krasiczyńskiego zamku, marszałek Sejmu RP Marek Kuchciński. Składając życzenia Jubilatowi, podkreślił także, że on sam, współpracując w czasach opozycji przez ponad 10 lat z proboszczem w Krasiczynie, zdobył wiele doświadczeń przydatnych mu w późniejszej pracy na niwie publicznej.
„Świeckie” uroczystości ks. Bartmińskiego, które zgromadziły jego przyjaciół oraz liczną rodzinę rozrzuconą dziś po całej Polsce, od Opola po Warszawę, prowadzili jego brat Jan oraz red. Mieczysław Nyczek, a uświetnili swymi występami: kuzyn, solista Opery Narodowej Teatru Wielkiego w Warszawie, lokalny zespół folklorystyczny „Krasiczanki”, dzieci z Przedszkola ss. Służebniczek w Krasiczynie. Zaś życzenia, prócz marszałka Kuchcińskiego, składali także producenci serialu Plebania Stanisław Krzemiński i Mirosław Borek wraz z aktorami, dawni opozycjoniści, a dziś działacze partii „Ojcowizna” z Wieńczysławem Nowackim.
Dla zebranych wielkim przeżyciem była uroczysta liturgia odprawiona 13 listopada w krasiczyńskim kościele przez Jubilata w koncelebrze 8 innych kapłanów, w tym obecnego proboszcza ks. Sławomira Nowaka. Homilię wygłosił ks. prałat Stanisław Czenczek, który przez lata organizował w Krasiczynie rekolekcje i różne spotkania duszpasterskie. Po zakończeniu mszy św. życzeniom składanym przez parafian i gości nie było końca. Szczególnie miło przyjęto słowa obecnego na liturgii ks. Jerzego Mokrauza, proboszcza przemyskiej parafii prawosławnej.
Mimo swych 80 lat życia ksiądz prałat Stanisław Bartmiński nie ustaje w aktywności. Z młodzieżą ma kontakt, współpracując z Państwową Wyższą Szkołą Wschodnioeuropejską, regularnie odwiedza kolegów księży emerytów. Wciąż też pisze. Prócz wspomnień rodzinnych, wydanych w 2014 r. pt. Z chałupy w świat, spod jego pióra wyszły cenne materiały historyczne, jak: Introlibo ad altare Dei. Dzieje służby ministranckiej przy katedrze przemyskiej w latach 1946 – 2008; Przemyscy księża. Rocznik 1959. Wspomnienia, 2 tomy Dziejów Krasiczyna i wiele innych. Obecnie na warsztacie ma pracę poświęconą ruchowi oazowemu. Należy więc Jubilatowi życzyć wiele sił, zdrowia i dalszych ciekawych pomysłów.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.On tam był jako Marszałek Sejmu czy jako p.Kuchciński?Jeżeli jako ten pierwszy to złamał Konstytucję i Konkordat.
On tam był jako Marszałek Sejmu czy jako p.Kuchciński?Jeżeli jako ten pierwszy to złamał Konstytucję i Konkordat.
A ten tam czego szukał?