Reklama

Maryja otrzymała jedyną taką suknię w Europie

03/05/2016 16:00

Szklana suknia z elementami złota zdobi od kilku dni cudowny obraz Matki Bożej Kalwaryjskiej w sanktuarium w Kalwarii Pacławskiej. Jej fundatorami są członkowie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Funkcjonariuszy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu. W ten sposób postanowili uczcić przypadającą w tym roku 25 rocznicę powstania formacji.

– Kalwaryjskie sanktuarium znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie polsko-ukraińskiej granicy – mówi kapitan Bartosz Galanty, przewodniczący NSZZF BOSG. – Nasi funkcjonariusze bywają tam nie tylko w godzinach służby, ale i prywatnie, poza nią, często z rodzinami, bliskimi. To szczególne miejsce, stąd też pomysł, aby w związku ze zbliżającym się jubileuszem pozostawić po sobie trwały ślad w postaci wyjątkowego wota wyrażającego wdzięczność za bezpieczną służbę – wyjaśnia.

Maryja i trzymany przez nią Jezus otrzymali bogato zdobioną, wykonaną ze szkła sodowego w technice[paywall] fusing suknię. Wykonaniem pracy, która wcześniej zyskała aprobatę podkarpackiego wojewódzkiego konserwatora zabytków, zajęli się specjaliści z Centrum Dziedzictwa Szkła w Krośnie i tamtejszej firmy Villa Glass Studio.

Reklama

– Nowa suknia kolorystyką nawiązuje do kolorystyki obrazu – wyjaśnia ojciec Piotr Reizner, proboszcz parafii i gwardian kalwaryjskiego sanktuarium. – Waży około 50 kilogramów. Została umieszczona na specjalnej konstrukcji wykonanej w Rejonowych Warsztatach Technicznych 3. Regionalnej Bazy Logistycznej w Żurawicy k. Przemyśla. Dzięki niej suknia w żaden sposób nie obciążała cennego obrazu – dodaje franciszkanin.

Poświęcenie wota zaplanowano 17 maja br.

Znaleziony w rzece

Słynący łaskami wizerunek w XVII wieku swoją cześć odbierał we franciszkańskim kościele w Kamieńcu Podolskim. Kiedy w roku 1672 Turcy zdobyli twierdzę kamieniecką, w kościele franciszkanów urządzili stajnie i wszystkie święte rzeczy spalili bądź wyrzucili. Obraz Matki Bożej trafił do rzeki Smotrycz. Z jego przybyciem do Kalwarii wiążę się legenda, która mówi, iż nieopodal rzeki mieszkał pewien starzec, któremu przyśniła się Matka Boża. Nakazała obraz odnaleźć i zanieść do Kalwarii. Źródła historyczne nie podają wiadomości o losach obrazu. W 1932 roku w 50. rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Kalwaryjskiej, nałożono na obraz srebrną, dekorowaną złotymi motywami roślinnymi, sukienkę wykonaną w krakowskiej pracowni Kopaczyńskiego z wot składanych przez pielgrzymów. W 1939 r. obraz wywieziono do klasztoru w Czyszkach pod Lwowem, po 2 latach przewieziono do klasztorów w Jaśle i Krakowie, gdzie zamurowany został w fundamentach kościoła. Zaraz po wojnie, w 1945 roku, powrócił na kalwaryjskie wzgórze.

Reklama

Na tronie z obłoków

Sam obraz Matki Bożej namalowany jest na płótnie o wym. 119 cm na 81 cm, jednak srebrno-złota sukienka przedłuża wizerunek i w rzeczywistości długość wynosi 153 cm. Nieznany artysta przedstawił Maryję jako Królową. Tron jej stanowią obłoki. W prawej ręce trzyma berło, na lewej zaś spoczywa Dzieciątko Jezus, które prawą rączką błogosławi a w lewej trzyma kulę ziemską. Matka Boża ubrana jest w czerwoną szatę i ciemnozielony płaszcz. Pan Jezus ubrany w szatę koloru jasnopopielatego. Na głowie obydwu Postaci namalowane są korony wysadzane drogimi kamieniami, spod korony Maryi spływają rozpuszczone, złoto brązowe włosy. Wokół głowy Matki Bożej znajduje się aureola z promieniami.


del
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości