Pół roku zwolnienia ze składek na ubezpieczenia społeczne oraz możliwość prowadzenia działalności bez rejestracji – to przepisy, które mają ułatwić życie małym przedsiębiorcom.
– Nowe przepisy określane są jako „Ulga na start”. Jest to możliwość nieopłacania składek na ubezpieczenia społeczne. Osoby planujące założenie działalności gospodarczej mają[paywall] wybór: mogą odprowadzać składki zarówno na ubezpieczenia społeczne, jak i zdrowotne, ale mogą też opłacać tylko składki na ubezpieczenia zdrowotne – mówi Dorota Kijowska z oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie.
– Dotyczy to przede wszystkim nowych przedsiębiorców, którzy zakładają działalność pierwszy raz w życiu, bądź po co najmniej 5-letniej przerwie. Kolejnym warunkiem jest nieświadczenie usług w ramach działalności na rzecz byłego zakładu pracy – dodaje.
W tym ostatnim przypadku chodzi o to, aby nie wykonywać zadań, które pokrywają się z wcześniejszymi obowiązkami na etacie.
Z ulgi można korzystać przez 6 miesięcy. Dotyczy to również wspólników spółki cywilnej.
Trzeba jednak pamiętać o istotnym ograniczeniu: brak składek na ubezpieczenia społeczne (czyli: emerytalne, rentowe, wypadkowe i chorobowe) oznacza, że nowy przedsiębiorca w okresie ulgi nie korzysta z ochrony wynikającej z tych ubezpieczeń.
– Półroczna ulga dotyczy wyłącznie składek na ubezpieczenia społeczne. W tym okresie przedsiębiorca ma obowiązek opłacać comiesięczną składkę zdrowotną, która obecnie wynosi 319,94 zł – zaznacza Wojciech Dyląg, regionalny rzecznik prasowy ZUS w województwie podkarpackim.
Trzeba pamiętać o tym, że jeśli przedsiębiorca dokona w ZUS zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych, utraci prawo do „ulgi na start”. Jeśli więc ktoś chce z niej skorzystać, może to zrobić tylko na samym początku działalności.. Po zakończeniu obowiązywania ulgi, przedsiębiorca zachowuje prawo do tzw. „niskiego ZUS-u”. Może więc przez kolejne 24 miesiące kalendarzowe opłacać składki w preferencyjnej wysokości.
Nowe przepisy umożliwiają również prowadzenie działalności bez rejestracji, czyli bez wpisywania do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG). Warunek jest jeden – miesięczny przychód nie może przekroczyć połowy minimalnego wynagrodzenia za pracę (czyli w 2018 roku – 1050 zł). Po przekroczeniu limitu, trzeba zarejestrować działalność w CEIDG, jednak można skorzystać z „ulgi na start”.
Ale i tu jest istotne ograniczenie – osoba prowadząca nierejestrowaną działalność nie ma żadnego ubezpieczenia – ani społecznego, ani zdrowotnego. Nie skorzysta więc z żadnych świadczeń ubezpieczeniowych. Okres prowadzenia działalności nieewidencjonowanej nie będzie także liczony przy ustalaniu prawa do świadczeń emerytalno-rentowych.
Nowe możliwości wprowadził pakiet ustaw zwany potocznie „Konstytucją Biznesu”. Przepisy obowiązują od 30 kwietnia br.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze