Róża ofiarowana przez Ojca Świętego cudownej ikonie „Brama Miłosierdzia” z jarosławskiej cerkwi zachowała się w bardzo dobrym stanie. Złożona w ołtarzu przed jej obliczem nadal zachwyca swoim wyglądem, chociaż minęły już cztery tygodnie od jej ofiarowania.
We wtorkowych uroczystościach inauguracji Jubileuszowego Roku Miłosierdzia Bożego, które odbyły się 8 grudnia na placu św. Piotra w Watykanie, Ikona Matki Bożej ogłoszona została światowym symbolem miłosierdzia. Była centralnym punktem uroczystości. Oczy całego świata zwrócone zostały w stronę jarosławskiej pani, znanej z cudownych łask i uzdrowień. Podczas środowej audiencji Ojciec Święty darował jej białą różę.
– Róża złożona w darze przez papieża Franciszka pozostała w bardzo dobrej kondycji. Przywieziona wraz z ikoną późnym wieczorem 10 grudnia, zamknięta w specjalnej gablocie, znalazła się w głównym ołtarzu – opowiada ks. Krzysztof Błażejewski, proboszcz[paywall] i kustosz parafii greckokatolickiej pw. Przemienienia Pańskiego Sanktuarium Maryjnego „Brama Miłosierdzia” w Jarosławiu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Niesamowity cud!Santo Subito rosa!... jak berety.
Oj chyba Dominikanie cienko przędą bo coraz więcej "cudów" się u nich zdarza.
To nie dominikanie tylko prawosławni :)
Niesamowity cud!Santo Subito rosa!... jak berety.
Tylko prostaka stać na taki wpis.
Ja tam wierzę, że to cud