841 uczniów zmierzyło się dziś (4 maja) w Przemyślu z egzaminem maturalnym z języka polskiego. Jak im poszło i jak oceniają poziom przygotowanego przez CKE egzaminu?
Matura 2026 z języka polskiego na poziomie podstawowym wystartowała o godzinie 9 rano. Na poradzenie sobie z odpowiedzią na pytania zawarte w przygotowanym teście i napisanie wypracowania maturzyści mieli 240 minut, choć nie brakowało takich, którzy wychodzili z sali egzaminacyjnej przed czasem. Jak oceniają poziom trudności i swoje szanse przed komisją egzaminacyjną? Zapytaliśmy o wrażenia tych, którzy opuszczali gmach II Liceum Ogólnokształcącego im. K. Morawskiego w Przemyślu. Wśród opinii na temat egzaminu z języka polskiego dominowała ta, że tegoroczna matura była... do napisania i nie sprawiła zdającym poważniejszych problemów. Swoje szanse w punktacji oceniają raczej dobrze. Jeśli chodzi o tematy wypracowań, dawały zdającym duże pole do popisu. Pierwszy brzmiał: „Wpływ pracy na człowieka i na otaczającą go rzeczywistość”, drugi – „Kiedy dla człowieka jest ważne, jak postrzegają go inni?”. – Zdecydowałem się na ten pierwszy – mówi Kacper, absolwent klasy o profilu humanistycznym.
– Test historyczno-literacki był według mnie łatwy, praca z tekstem też wydaje mi się poszła mi całkiem nieźle, a sama rozprawka też była do napisania, wiec liczę na dobry wynik. W mojej ocenie matura nie była zła, a dla humanistów naprawdę łatwa. Matematyki, nie ukrywam, obawiam się bardziej, ale mam nadzieję, że to, co przerobiłem na lekcjach i na powtórkach zaprocentuje – podsumowuje.
Reklama
Wyborów co dalszej edukacji nie ma jeszcze sprecyzowanych. – Być może będą to służby mundurowe, ale niczego na razie nie przesądzam – dodaje.
Na temat drugi zdecydowała się natomiast absolwentka II LO Martyna. Również ocenia tegoroczną maturę z polskiego bardzo pozytywnie.
– Matematyki obawiam się bardziej, ale myślę, że powinnam sobie poradzić – mówi.
Po zdanej maturze chciałaby aplikować na filologię angielską z językiem niemieckim na UJ w Krakowie.
– Spodziewaliśmy się trudniejszej matury z polskiego – ocenili absolwenci klasy o profilu sportowym Dominik i Nikodem.
Reklama
Jak dodali, matematyka jest ich mocną stroną, więc liczą, że z kolejnym dniem egzaminów poradzą sobie całkiem nieźle. Swoją dalszą przyszłość wiążą ze sportem i ulubioną dyscypliną – koszykówką.
Maja, również tegoroczna maturzystka, absolwentka klasy o profilu humanistycznym, też jest spokojna o wynik matury z polskiego.
– Co dalej? Jakiś wstępny zarys planów jest, ale wiele zależeć będzie od wyników. Matura to nie koniec świata, a jedynie mocne zakończenie pewnego etapu. Jeśli coś pójdzie nie tak, zawsze przecież można wynik poprawić – mówi, z optymizmem patrząc w przyszłość.
Reklama
Większość pytanych przez nas maturzystów ostatni dzień przed egzaminem potraktowała raczej ulgowo, wybierając relaks, nieliczni zdecydowali się na powtórkę wiedzy. – Czego mieliśmy się nauczyć, już się nauczyliśmy – powiedzieli zgodnie.
Na jakie przedmioty rozszerzone postawili? Ci, z którymi rozmawialiśmy, najczęściej wskazywali na język angielski, język polski, historię, niektórzy na matematykę... Trzymamy kciuki, by wszystkie zamierzenia związane z egzaminami udało im się z sukcesem zrealizować.
Przed maturzystami jeszcze trochę stresu, bo sesja pisemnych egzaminów zakończy się 21 maja. Na wyniki matur przyjdzie im natomiast czekać do 8 lipca. Wówczas przekonają się, jak zostali ocenieni przez komisję egzaminacyjną.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze