Po 2 latach przerwy, spowodowanej pandemią, do Medyki powróciło Święto Kapusty. 9 października, w tutejszym parku zorganizowano wydarzenie, podczas którego pierwsze skrzypce grała... kapusta – kulinarny produkt, z którego można wyczarować przeróżne potrawy, ceniony zarówno przez smakoszy, jak i gospodynie. Redakcja ŻP była patronem medialnym wspomnianego święta.
Organizatorom – Gminnemu Centrum Kultury w Medyce oraz wójtowi gminy Markowi Iwasieczce – sprzyjała i pogoda, i frekwencja.
Na wspólne zakończenie lata i rozkoszowanie się smakami jesieni mieszkańców Medyki i przyjezdnych zapraszać specjalnie nie było trzeba. Święto ściągnęło tłumy miłośników kapuścianych dań, których tego dnia na stoiskach nie brakowało.
Najlepsze gospodynie w gminie serwowały: kapuśniak, gołąbki, pierogi i mięsa w kapuście, ale też i inne, bardziej urozmaicone potrawy.
Skąd pomysł na to, by to właśnie kapustę celebrować w czasie gminnego święta?[paywall]
– Chcieliśmy sięgnąć do starych tradycji. Kiedy otworzyliśmy w Medyce muzeum „Spichlerz tradycji i kultury dawnego życia na wsi”, ludzie zaczęli nam przynosić bardzo dużo szatkownic, beczek wykorzystywanych do kiszenia. Pomyśleliśmy, że warto je wykorzystać nie tylko jako ekspozycję. Poza tym kapusta towarzyszyła ludziom, także mieszkańcom naszych terenów, niemal od zawsze. Kiedy żyło się skromnie, była takim podstawowym warzywem, z którego można było zrobić wszystko – mówi Bernadeta Golik, dyrektor Gminnego Centrum Kulturalnego w Medyce.
Gwoździem programu 2. edycji święta była „Bitwa na kapustę”, którą poprowadziło KGW z Kobylnicy Ruskiej, jednocześnie wcielając się w rolę konkursowego jury. Do rywalizacji stanęły sołectwa z gminy Medyka.
Sołectwo Medyka reprezentowało Medyckie Koło Gospodyń oraz Klub Seniora Platan, sołectwo Torki – Stowarzyszenie Mieszkańców Wsi Torki „Nie tylko dla siebie”, sołectwo Leszno – Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju Leszna”, sołectwo Hurko – KGW Hurko, a sołectwo Hureczko – KGW Hureczko.
Wszystkie reprezentacje spisały się na medal, proponując smakołyki na bazie kapusty palce lizać, ale zwycięzca mógł być tylko jeden. Główna nagroda w konkursie – czyli 2 tys. zł – przypadła KGW z Hureczka, które jako popisowe danie zaserowało gołąbki z ziemniaków. Pozostałe reprezentacje otrzymały: upominki, dyplomy i medale.
Oczywiście sięgnięto też do źródeł, przypominając zgromadzonym na święcie zapomniany już nieco obrzęd kiszenia kapusty.
Inscenizacja, przygotowana przez Medyckie Koło Gospodyń i GCK Medyka, z udziałem wicemarszałka Piotra Pilcha i wójta Marka Iwasieczki, których poproszono o pomoc w jej szatkowaniu, przeniosła publiczność w dawne czasy, kiedy takie scenki miały miejsce niemal we wszystkich domostwach.
Uczestnicy przedstawienia mówili regionalną gwarą i występowali w starodawnych strojach, a by całości nadać autentyczności, użyto rekwizytów zgromadzonych we wspomnianym wcześniej medyckim spichlerzu.
– Nieoceniony wkład w przygotowanie całości mieli Adam Pilecki oraz Ilona Łupieniak, która była głównym reżyserem widowiska i czuwała nad jego przebiegiem. W organizacji wsparli nas też Medyckie Koło Gospodyń, Kapela z Chałupek Medyckich, a także Aleksander Gawron, który zadbał o obsługę akustyczną. Wszyscy bardzo chętnie przychodzili na próby, można powiedzieć, że po prostu się tym bawili – podsumowuje B. Golik.
Wydarzenie urozmaiciły też występy przedszkolaków oraz Kapeli z Futomy, jak i koncert Zespołu Pieśni i Tańca Przemyśl, którego choreografem jest medyczanin Piotr Jop.
Jak by komuś kapuściane smaki się znudziły, mógł też spróbować wojskowej grochówki, przygotowanej przez sołtysa Medyki Mieczysława Figielę oraz rozgrzewających napojów i słodkości.
Honorowy patronat nad świętem objął wicemarszałek województwa podkarpackiego Piotr Pilch. Organizatorzy już dziś zapraszają na kolejną edycję wydarzenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze