Arcybiskup Adam Szal poświęcił sztandar Prawa i Sprawiedliwości Ziemi Przemyskiej. Uroczystość odbyła się 30 marca br. w bazylice archikatedralnej w Przemyślu.
- Uroczystość poświęcenia sztandaru Prawa i Sprawiedliwości nawiązuje do[paywall] dawnych tradycji - podkreślił uczestniczący w uroczystości Marek Kuchciński, marszałek Sejmu RP i przewodniczący Podkarpackiej Rady Regionalnej Prawa i Sprawiedliwości.
- Sztandar od wieków średnich jest symbolem charakteryzującym daną formację. Jest widomym znakiem więzi. Wyraża najwyższe wartości, a zarazem zobowiązuje do godnego wypełniania obowiązków wobec Ojczyzny i Narodu. Przypomina o honorze, służbie, poświęceniu i odpowiedzialności oraz dążeniach do dobra wspólnego i ich wyższości nad dobrem osobistym - dodał.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Za rok po pisie nie będzie śladu już a oni sztandary święcą. Dobre.
Niedługo trzeba go będzie wyprowadzić. Neokomuna skończy jak PZPR. Chichot historii.
Poświęcił łamanie konstytucji, koryto i program tucznik+ ?
ale jaja...przedstawiciel pedofilskiej sekty kropi satanistyczne insygnia przestępczej organizacji...Neapol toczy Przemyśl?
Tego jeszcze nie grali.Ale w Przemyślu wszystko jest możliwe.To już dno tak tych co święcą jak i tych co zostali poświęceni.
Za kase zrobia wszysto czuja ze suweren mimo plusow jest już wku,,,,wiony i koniec się bliski
Kler też na siebie " kręci bat". Święcenie partyjnego sztandaru i wspieranie "Lukrowanej wiary", oportunistycznych towarzyszek i towarzyszy "jedynie słusznej" przesądzą o upadku zarówno jednych jak i drugich. Dlaczego nie rozliczono winnych kampanii wyborczej w Przemyślu? Przede wszystkim zaś znanej z oportunizmu towarzyszki "rzuconej na odcinek rządowy szczebla wojewódzkiego" oraz towarzysza "rzuconego na odcinek parlamentarny", którego dobry "funfel" z komisji- komunistyczny prokurator- pląsał z różańcem u Rydzyka
Pewnie wolelibyście aby rozdawał kebaby...
Sojusz ołtarza i tronu w wersji polskiej
Ciekawa jestem gdzie oczy schowa ten , co święcił, gdy po owym "prawym" ugrupowaniu pozostanie wspomnienie?
a gdzie pomnik?
a gdzie pomnik?
Za rok po pisie nie będzie śladu już a oni sztandary święcą. Dobre.