Leżące między grobami ciało znalazł przechodzień. Zmarły zaginął kilka dni wcześniej.
Dziś po godz. 9 przechodzień zauważył leżącego między grobami na Cmentarzu Głównym człowieka. Okazało się, że mężczyzna nie żyje. Na miejsce wezwał policję i pogotowie ratunkowe.
Pierwsze czynności funkcjonariuszy, oprócz ustalenia okoliczności śmierci mężczyzny, polegały na identyfikacji jego tożsamości. Okazało się, że to 56-letni mieszkaniec Przemyśla.
– Dzień wcześniej brat mężczyzny zgłosił w przemyskiej komendzie jego zaginięcie. Twierdził, że 56-latek 17 marca oddalił się z miejsca zamieszkania i do tej pory nie wrócił, ani nie kontaktował się z rodziną – powiedziała sierż. szt. Marta Fac z KMP w Przemyślu.
Na cmentarzu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza pod nadzorem prokuratora. Toczące się postępowanie ma ustalić okoliczności śmierci przemyślanina. Ciało zabezpieczono do badań sekcyjnych.
Niewykluczone, że mężczyzna spadł z ławki stojącej przy grobowcu i uderzył się tak nieszczęśliwie, że w efekcie zmarł. Jego zwłoki mogły tam się znajdować nawet kilka dni.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze