Reklama

Miało być pięknie, jest (na razie) jak zawsze

Propozycje zagospodarowania kilkuarowej działki, zlokalizowanej między kortami tenisowymi a terenem byłej przystani wodnej przy ul. 22 Stycznia w Przemyślu, były różne. Ostatecznie stanęło na tym, że powstanie tam teren rekreacyjny z boiskiem dla dzieci i młodzieży. Plany planami, z a rzeczywistość sobie. Działka należąca do POSiR-u – póki co – zarasta zielskiem i pokrzywami.

Na początku 2015 roku na tym terenie trwały prace porządkowe, mające na celu przygotowanie miejsca m.in. pod przyszłe boisko piłkarskie ze sztuczną nawierzchnią. Teren, podobnie jak korty tenisowe, stadion i kryty basen, należy do Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Prace miały na celu przede wszystkim zniwelowanie i uporządkowanie terenu w miejscu, gdzie kiedyś było asfaltowe boisko do piłki ręcznej. Zniwelowano go nadmiarem ziemi z budowanej wówczas obwodnicy. To – jak mówił ówczesny dyrektor POSiR-u Mariusz Zamirski – pierwszy krok do budowy w tym miejscu niemal pełnowymiarowego boiska ze sztuczną nawierzchnią do piłki nożnej o wymiarach 90 na 60 metrów[paywall]. A jeśli byłaby taka potrzeba, teren można byłoby poszerzyć o fragment, gdzie znajdowała się kiedyś przystań wodna, bo to także własność miasta.

– Do potrzeby budowy takiego boiska nie muszę nikogo przekonywać. Zgłaszał się do nas także Czuwaj, który cały czas narzeka na brak zaplecza dla swoich grup młodzieżowych – mówił M. Zamirski. Na początku 2015 r. nie wiadomo było, czy inwestycja dojdzie do skutku, nie została bowiem ujęta w ówczesnym miejskim budżecie.

Reklama

Miesiące mijają, a o budowie cicho. Dlaczego? – Propozycja powstania w tamtym miejscu boiska do piłki nożnej wciąż jest aktualna. W żadnym wypadku nie wycofujemy się z tego. Problemem jest teren obok, po byłej przystani wodnej. Być może zostanie wznowiona jej działalność, a wówczas plany budowy boiska musiałyby zostać nieco zweryfikowane. Jakiekolwiek decyzje co do zagospodarowania tamtego terenu zostały więc wstrzymane do czasu wyjaśnienia się przyszłości samej przystani – poinformował na Artur Komorowski z Kancelarii Prezydenta Miasta Przemyśla.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    hygrtfds - niezalogowany 2016-07-01 17:15:01

    Tak jak to w Przemyślu ze wszystkim i tak od lat , dlatego 30 tys ludzi opuściło to miasto . Tu tak wszytko się zaczyna i kończy . Drogi , mosty , zakłady pracy , bloki dla młodych rodzin itd itp 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Andrzej - niezalogowany 2016-07-01 17:32:14

    jak tak dalej pójdzie to zobaczycie ze coraz więcej młodych zacznie uciekać z tak pięknego Przemyśla zamiast inwestować w tak zabytkowe miasto żeby cos się działo to po co najlepiej to rozebrać tak jak chcą to zrobić z pięknym kolejowym mostem a potem się dziwią ze ludzi młodych u nas nie ma i ze się nic nie dzieje :-(  żal pomyśleć co będzie za pare lat niech nasz prezydent Choma się wreszcie obudzi i weźmie przykład z prezydenta Rzeszowa powinien od niego się uczyć

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    xx - niezalogowany 2016-07-01 17:40:26

    czasem uczeń jest totalnym krnąbrnym ,niereformowalnym nieukiem i takim już pozostanie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości