Coraz bardziej realnych kształtów nabierają plany przekształcenia Zespołu Szkół Ogólnokształcących, Zawodowych i Rolniczych w Radymnie w placówkę podległą Ministerstwu Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Władze miasta podczas ostatniej sesji rady przekazały grunty, które mają zapewnić szkole odpowiedni areał upraw, co stanowi jeden z warunków tego przekształcenia.
Starostwo Powiatowe w Jarosławiu o przekazanie MRiRW szkoły rolniczej w Radymnie stara się od kilku miesięcy. To scenariusz, na którym wszyscy by skorzystali. Starostwo, bo nie musiałoby łożyć na utrzymanie, nietaniej przecież, szkoły specjalistycznej. Szkoła, bo zyskałaby możnego protektora, dysponującego środkami na inwestycje i podnoszenie jakości kształcenia, a przy tym praktykowana[paywall] w ministerstwie polityka tworzenia mniejszych klas zwiększa szanse palcówki na przetrwanie w trudnych czasach niżu demograficznego.
Dwa tygodnie temu na łamach Życia Podkarpackiego pisaliśmy o impasie w realizacji tego założenia. Informowaliśmy wówczas, że starosta zwrócił się do włodarzy Radymna o pomoc w zgromadzeniu odpowiedniego areału gruntów ornych potrzebnego do takiego przekształcenia. W tamtejszym magistracie zaczęto poszukiwać rozwiązania satysfakcjonującego wszystkie strony, bo w obrębie miasta niewiele pozostało już działek o potencjale inwestycyjnym. Burmistrz Mieczysław Piziurny deklarował jednak wówczas, że dołoży wszelkich starań, by do ratowania szkoły się przyczynić. 29 kwietnia przyszedł czas na spełnienie tych obietnic. Rada miasta na nadzwyczajnej sesji podjęła uchwałę o nieodpłatnym przekazaniu na rzecz Starostwa Powiatowego w Jarosławiu blisko 7-hektarowej działki w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości już do szkoły należących. To powinno dać starostwu narzędzia do posunięcia do przodu całego procesu przekazania pod skrzydła ministerstwa placówki w Radymnie. Wciąż otwarta pozostaje kwestia, czy do gestu dobrej woli gminy miejskiej dołączy się gmina wiejska Radymno. Samorząd z terenu, z którego rekrutuje się znakomita większość uczniów ZSOZiR, na ostatnim posiedzeniu swojej rady tematu nie podejmował, więc na razie przekazanie działki w Sośnicy to kwestia pozostająca w sferze deklaracji, a przy tym dość problematyczna ze względu na fakt gospodarowania na tym terenie stowarzyszenia „Pro Patria”, o czym pisaliśmy tydzień temu. Niezależnie jednak od tego trzeba też zaznaczyć, że zgromadzenie odpowiedniej ilości gruntów nie musi oznaczać sukcesu starań władz powiatu. Przyszłość radymniańskej szkoły rolniczej rozstrzygnie się najpewniej na przełomie roku, kiedy to Ministerstwo Rolnictwa decyduje o kształcie siatki prowadzonej przez siebie szkół resortowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To jest ratowanie etatow nauczycieli a nie szkoly ! Moze ktos napisze jaka tam byla zdawalnosc matur ! wstd na cale wojewodztwo !
To w Radymnie nie będzie juz nic jak nie będzie szkoły tam młodzież idzie po zawód nie po maturę
46.174.214.4 Sam ze sobą piszesz? Ty też wysoko kształcony - piszemy wstyd, a nie wstd, a zdanie zaczynamy od wielkiej litery.
Najlepszym rozwiązaniem byłaby zmiana połowy nauczycieli i wprowadzenie ciekawych kierunków dla nowych uczniNie może być tak, że szkoła słynie z tego, że jest łatwo i nie trzeba chodzić na lekcje.
Będą uczniowie będzie szkoła a poziom tam zawsze był jaki był
Jednak Cię nie za wiele nauczyli. Dla nowych uczniów, a nie "uczni"... a poza tym nie można sobie dowolnie wprowadzać "ciekawych kierunków" w szkole podległej Ministerstwu Rolnictwa.
To jest ratowanie etatow nauczycieli a nie szkoly ! Moze ktos napisze jaka tam byla zdawalnosc matur ! wstd na cale wojewodztwo !
To w Radymnie nie będzie juz nic jak nie będzie szkoły tam młodzież idzie po zawód nie po maturę
46.174.214.4 Sam ze sobą piszesz? Ty też wysoko kształcony - piszemy wstyd, a nie wstd, a zdanie zaczynamy od wielkiej litery.