Ciąg dalszy problemu, który opisaliśmy w artykule Płać na czas albo zwijaj interes. Prezydent wystąpił z projektem uchwały o odstąpieniu od dochodzenia rekompensat od przedsiębiorców. Obecnie nawet za jeden dzień zwłoki muszą płacić 170 zł.

fot.Paweł Bugira
Zdaniem Zbigniewa Kurzywilka naliczanie takich rekompensat przez władze Przemyśla jest działaniem nieprzychylnym wobec przedsiębiorców płacących podatki w mieście. Teraz jest szansa, że to się zmieni. Potrzebna do tego jest decyzja radnych.
29 stycznia opisaliśmy historię Zbigniewa Kurzywilka, przemyskiego przedsiębiorcy, który prowadzi sklep osiedlowy na terenie należącym do gminy miejskiej. W piątek, 10 stycznia, mijał termin zapłacenia faktury za dzierżawę. Przelew wyszedł w poniedziałek, 13 stycznia. Spóźnienie wynosiło więc 1 dzień roboczy. 10 dni później otrzymał wezwanie do zapłaty 170,34 zł jako „rekompensaty za koszty odzyskiwania należności”. Po tym artykule także inni przedsiębiorcy sygnalizowali podobne sytuacje.
Przedsiębiorca tłumaczył, że opóźnienie wynika m.in. z tego, że[paywall] klienci coraz częściej płacą kartami płatniczymi, a na jego konto pieniądze te wpływają głównie w poniedziałek i wtorek, i wtedy można realizować firmowe płatności.
Z. Kurzywilk opisał problem w pismach, które skierował do przewodniczącej rady miejskiej i przewodniczących wszystkich klubów w radzie. Apelował o ludzkie podejście do przedsiębiorców. Tematem zainteresował się Maciej Kamiński (PiS). W odpowiedzi na jego interpelację prezydent poinformował, że w 2019 r. miasto otrzymało z tytułu rekompensat od 57 przedsiębiorców 13 tys. 262 zł, a w bieżącym roku – 3 tys. 141 zł od 16 przedsiębiorców.
Przedstawiciele urzędu miejskiego twierdzili z kolei, że naliczanie takich kar wymuszają przepisy. Ustawa zakłada, że rekompensata za koszty odzyskiwania należności – zależnie od wysokości długu – stanowi równowartość 40, 70, a nawet 100 euro, a wierzycielowi przysługuje od dłużnika rekompensata. Nie ma w niej natomiast mowy, że jest ona obligatoryjna.
Władze Przemyśla stały jednak na stanowisku, że ustawa o finansach publicznych oraz orzeczenia regionalnych izb obrachunkowych dyscyplinują samorządy do egzekwowania tej należności.
Prawo daje jednak możliwość niedochodzenia wspomnianej rekompensaty. Potrzebna jest do tego uchwała rady miejskiej. „(...) dochodzenie małych kwotowo należności może okazać się nieracjonalne, w szczególności w sytuacji, gdy koszty postępowania przekraczają dochodzone kwoty” – napisał w uzasadnieniu do projektu uchwały Wojciech Bakun. „W przypadku niewielkich kwot należności rekompensata za kilkudniowe opóźnienie w płatnościach jest nieadekwatna do proporcjonalnych strat. W takich przypadkach odsetki od nieterminowej wpłaty mogą wynieść kilka groszy, a rekompensata, w zależności od aktualnego kursu euro, nawet powyżej 170 zł” – zaznaczył prezydent.
Projektem uchwały radni zajmą się na najbliższej sesji, w poniedziałek, 16 marca.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ponoć zachamowal to Kamiński? Tylko jeden jest radny w mieście?
Miasto może przestanie, ale państwo PiS nigdy.
Trudno nazywać stosowanie prawa przez samorząd (prezydenta i jego służby) jako łupienie przedsiębiorców. A może wielcy znawcy prawa gospodarczego, w tym radny Kamiński zastanowią się kto wprowadził takie rozwiązania prawne, oraz to kto w ubiegłym roku zmienił zasady pobierania tych kosztów nawet do 100 euro??? I w jakim celu te rozwiązania wprowadzono. ??? Rozwiązania te wprowadził PIS po grożbą odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Fajnie jest wprowadzać rozwiązania w formacji politycznej, a później udawać wielkiego obrońcę przedsiębiorców. trochę wiedzy i samokrytyki państwo radni z PIS.
Akurat Kamiński nie kiwną nawet palcem żeby pomóc nam przedsiębiorcom przez ostatnie lata jak był i jest radnym to i teraz go o to nie podejrzewam
PiS wprowadził te durne kary pod dyktando unii, a teraz radny PiS się temu sprzeciwia ?! Kabaret !
O samokrytykę tych ludzi nie podejrzewam, a o wiedzę tym bardziej ...
termin to termin jak się nie podoba to palić gumy frajerzy anie kwęczeć do gazety ,trzeba być przewidującym i przewidywać że trzeba płacić w terminie
kto się sprawą zajął , są pisma na stronie urzędu z których jasno wynika że Pan Kamiński . Popieram takie działania Panie Radny .Wybory to docenią .
Radny Kamiński zasłynął akcją z pytaniem o myjących się bezdomnych w Urzędzie Miejskim. Z tego go zapamiętam jak i cały ten PiS.
Te pisma nie mają ŻADNEGO przełożenia na faktyczne działanie, a sądząc po błędach ortograficznych to możliwe, że pan Kamiński te komentarze pisze ;D
https://jaslo.naszemiasto.pl/nieczystosci-przed-jasielskim-urzedem-miasta-straznicy/ar/c1-7596547To może być dobre rozwiązanie , zamówić i wysypać przed urząd, w szczególności gdy będzie sesja rady.
Pan Kamiński nie napisami trzeciego komentarza . możemy zrobić B2B
Ponoć zachamowal to Kamiński? Tylko jeden jest radny w mieście?
Miasto może przestanie, ale państwo PiS nigdy.
Trudno nazywać stosowanie prawa przez samorząd (prezydenta i jego służby) jako łupienie przedsiębiorców. A może wielcy znawcy prawa gospodarczego, w tym radny Kamiński zastanowią się kto wprowadził takie rozwiązania prawne, oraz to kto w ubiegłym roku zmienił zasady pobierania tych kosztów nawet do 100 euro??? I w jakim celu te rozwiązania wprowadzono. ??? Rozwiązania te wprowadził PIS po grożbą odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Fajnie jest wprowadzać rozwiązania w formacji politycznej, a później udawać wielkiego obrońcę przedsiębiorców. trochę wiedzy i samokrytyki państwo radni z PIS.