Reklama

Mieszkańcy: – Jeśli będzie trzeba, zablokujemy budowę obwodnicy

23/06/2015 17:00

Mieszkańcy osiedla Mazury nie chcą obwodnicy Lubaczowa tuż obok swoich domów. – Nie sprzeciwiamy się obwodnicy, ale niech powstanie poza miastem. Jeśli jednak zostaniemy zmuszeni, będziemy blokować jej budowę – mówią.

Sprawa przebiegu planowanej obwodnicy Lubaczowa ciągnie się od kilku lat. Wybrany ostatecznie wariant zakłada, że nowa droga będzie biec przez osiedle Mazury, tuż obok niedawno wybudowanych domów. – Gdy kupowaliśmy działki, władze miasta zapewniały, że tu nigdy żadnej obwodnicy nie będzie, bo nikt nie wyłoży wielu milionów na budowę tak długiego mostu, w tak trudnym terenie – mówi Ryszard Hulak, który od listopada jest radnym miejskim w tym okręgu.

Zostaliśmy oszukani

Mieszkańcy tłumaczą, że dali wiarę tym zapewnieniom, nabyli działki w cichej, spokojnej okolicy i wybudowali tam domy.[paywall] – Teraz się okazuje, że ma tędy iść obwodnica, a my sami jesteśmy sobie winni. Tylko dlaczego władze godziły się na budowę domów, skoro było wiadomo, że będzie tutaj droga wojewódzka? Zostaliśmy oszukani – nie kryją żalu i zdenerwowania.
Argumentują, że jeżeli obwodnica powstanie na ich osiedlu, trudno będzie nazwać ją obwodnicą. – Będzie to droga przez środek osiedla – mówią i przedstawiają swoje rozwiązanie. Proponują, żeby trasę pokierować obrzeżem miasta, częściowo przez pobliski las. Twierdzą, że wprawdzie długość drogi wydłuży się o około 600 metrów, ale nie będzie konieczna budowa mostu i inwestycja prawdopodobnie okaże się tańsza.
W miejscu, gdzie ma powstać obwodnica, dzisiaj rosną drzewa i trawa. Dzieci grają na niej w piłkę i bawią się. Mieszkańcy uważają, że można na tym terenie stworzyć pas zieleni, boisko i plac zabaw, a pozostałą część wydzielić na kolejne działki budowlane. – Chętni na pewno będą i miasto na tym zyska – mówią.

Inwestycja na lata

Głównym inwestorem obwodnicy będzie samorząd województwa, a w jego imieniu Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich. Przedstawiliśmy w tej instytucji stanowisko mieszkańców os. Mazury. Na dość lakoniczną odpowiedź czekaliśmy blisko tydzień. Jak nas poinformowała Ewa Sudoł-Sikora, w PZDW nic nie wiadomo na temat wspomnianego spotkania mieszkańców osiedla Mazury z Lucjanem Kuźniarem. – Obecnie nie jest rozważany inny przebieg obwodnicy – zaznaczyła.
Wśród mieszkańców Lubaczowa, nie widać wielkiego parcia na budowę obwodnicy. Niektórzy obawiają się, że może ona jeszcze bardziej wyludnić miasto. Z drugiej jednak strony, warto skorzystać z możliwości, jaką daje urząd marszałkowski. Warto jednak przeprowadzić inwestycję tak, aby Lubaczów był z niej zadowolony na długie lata.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    prawda w oczy - niezalogowany 2015-06-23 17:23:50

    Nieprawda!Plany obwodnicy istnieją od ponad 20 lat. Nie było tam wtedy żadnych domów. Pazerni skusili się na zakup działek wzdłuż potencjalnej obwodnicy, z powodu ich niskiej ceny! Wiedzieli państwo doktorzy i nowobogaccy co biorą

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    BEZPARTYJNY - niezalogowany 2015-06-24 09:01:25

    Skoro było zagospodarowanie przestrzenne pod budowę obwodnicy , a było przed budową waszych domów to trzeba było się liczyć z tym, że powstanie prędzej czy później ta obwodnica, a pan Hulak co tak hucznie krzyczy o oszukaniu jako jeden z pierwszych wiedział o tej obwodnicy tylko też się złakomił na tanią działkę i jak się nie mylę centralnie przy miejscu gdzie ma  przebiegać obwodnica się wybudował gratuluje panie Hulak, a z drugiej strony kto w tym kraju urzędnikowi wierzy? Ps. trzeba się liczyć z tym, że władza czasami się zmienia, a wraz  z nimi decyzje i obietnice!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości