– Stan studzienek ściekowych, szczególnie po obfitych deszczach, woła o pomstę do nieba. Zapchane liśćmi i tym, co spadło z drzew, a następnie wraz z deszczem spłynęło w okolice odpływów, nie są w stanie należycie spełniać swojej roli – narzekają mieszkańcy należący do Wspólnoty Mieszkaniowej nr 24 Kopernika i posesji przyległych. – Nasze monity na nic się zdają – mówią, a kiedy przyjdą ulewy, ulice w mieście, w tym nasza, będą pływać.
Mieszkańcy zwrócili się do redakcji w trosce przed zalaniem nie tylko wspomnianej już ulicy Kopernika i przyległych, ale i innych rejonów, bo – jak twierdzą – w nich również nie jest lepiej. Nieczyszczone kratki kanalizacyjne w razie konieczności przyjęcia jednorazowo dużej ilości wody mogą więc nie spełnić swego zadania.
A skutki, jakie może wówczas spowodować większa ulewa, będą się wiązać z przykrymi konsekwencjami nie tylko dla mieszkańców, ale i samego miasta.
– Konieczne jest podjecie jakiś działań, które zresztą powinny być ujęte w grafiku służb zajmujących się czyszczeniem odpływów. Zagwarantuje to prawidłowe odwodnienie powierzchniowe ulic na terenie Przemyśla – dowodzą.
Reklama
– Próbowaliśmy już w tej sprawie interweniować w odpowiednich jednostkach miasta, ale na razie efektów nie ma. Nic nie zrobiono – relacjonuje w imieniu mieszkańców wspólnoty Franciszek Ziober.
– Kratek się nie czyści, a jeżeli już, to tylko...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 64% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze