Reklama

Minitor żużlowy w Przemyślu nabiera kształtów

Klub Sportowy „Spartan” Przemyśl – taką nazwę przyjął pierwszy w historii nadsańskiego miasta klub miniżużla, którego pomysłodawcą i założycielem jest Maciej Gilowski z Jarosławia.

– Nazwa powstała przy projektowaniu logo, które nawiązuje do herbu Przemyśla. Chcieliśmy, aby pewne jego elementy zostały przeniesione w celu łatwiejszej identyfikacji, a przez to i promocji miasta. Klubowe barwy również będą nawiązywać do herbu – są czarno-niebieskie[paywall].

M. Gilowski swoje plany zdradził na naszych łamach na początku grudnia ub.r. W rodzinnym Jarosławiu nie znalazł odpowiedniego terenu. A że w Przemyślu gości bardzo często, znalazł działkę, która idealnie nadawała się do budowy minitoru żużlowego. Mówił wówczas: – Kiedy znajomy geodeta zobaczył ukształtowanie terenu, przyklasnął pomysłowi. Już wiedziałem, że właśnie tu zbuduję ten tor, że tu rozpocznę projekt pod tytułem „Miniżużel”.

Reklama

Minitor żużlowy powstaje tuż obok wschodniej obwodnicy Przemyśla, przy ulicy Żołnierzy Wyklętych, niemal vis-á-vis siedziby spółki z o.o. Sanwil Polska – producenta materiałów powlekanych. Pozwolenie na rozpoczęcie prac M. Gilowski uzyskał jesienią 2017 r. Tor będzie miał długość między 120 a 140 metrów. To klasyczny tor miniżużlowy.

Jeszcze w grudniu ub.r. pan Maciej zakładał wstępnie, że może w lipcu lub na przełomie lipca i sierpnia br. wszystko będzie gotowe. Materiał na tor i bandy już są. Na łukach bandy będą dmuchane, na prostych drewniane. Powstaną także: budynek socjalno-sanitarny, szatnia, park maszyn, minitrybuna. Kto wie jednak, czy pierwszy ryk motocykli nie rozlegnie się wcześniej...

Głównym celem pana Macieja jest szkolenie młodzików. Udostępni im sprzęt i wszystkie potrzebne rzeczy, aby mogli po raz pierwszy w życiu zasiąść na żużlowym motocyklu.

Reklama

– Propozycja skierowana będzie do dzieciaków w wieku sześciu, siedmiu lat, które poprzez zabawę chcą się uczyć i szlifować swoje umiejętności na minitorze. Docelowo chcemy zrobić trzy klasy: 50, 80 i 125 centymetrów sześciennych oraz, jeśli byłaby jakaś grupa docelowa, zorganizować trening dla amatorów – powiedział M. Gilowski.

Na tym etapie prac – za naszym pośrednictwem – pan Maciej i jego załoga serdecznie dziękują: Marcinowi Grochowiczowi, właścicielowi firmy Transbet, Arkadiuszowi Pitakowi, współwłaścicielowi Zakładów Produkcji Kruszyw Czarna, firmie Centr-Dach oraz Rafałowi Majewskiemu i Anatolowi Szarzyńskiemu za wsparcie i okazaną pomoc w realizacji projektu.

– To dzięki nim udało się nam zrobić kolejny krok, którego zwieńczeniem będzie wspaniały obiekt dla młodych zawodników. Cieszy, że materiały prasowe, które ukazały się na łamach Życia Podkarpackiego, miały szeroki oddźwięk i zostały bardzo ciepło i pozytywnie odebrane. To daje owoce w rozmowach z instytucjami, z którymi będziemy potencjalnie współpracować – podsumował pan Maciej.
mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kasander - niezalogowany 2018-01-27 18:57:45

    Jest klub żużlowy w Polsce posiadający już barwy czarno-niebieskie więc lepiej od razu wymyślcie inne barwy.Poza tym żużel jest sportem zanikającym, głównie ze względu na małe zainteresowanie poza Polską i bardzo duże koszty.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kc - niezalogowany 2018-01-27 19:47:51

    to nie jest nam  potrzebne tutaj lepiej była by praca

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Logo - niezalogowany 2018-01-27 21:05:34

    To otworzcie miejsca pracy a nie siedzicie i negujecie prywatny podmiot inwestuje u was jakbyście znali temat to byście wiedzieli ze miejsca pracy klub tez musi wypełnić 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości