Nieco musieli się natrudzić się koszykarze Hensfortu Przemyśl, aby awansować do najlepszej „ósemki” Mistrzostw Polski Kadetów. Tyle, że nikt nie powiedział, iż będzie łatwo. Z kompletem zwycięstw wygrali turniej w Radomiu i niebawem powalczą o medale w wielkim finale.
Podopieczni Daniela Puchalskiego trafili do grupy II jednego z czterech turniejów półfinałowych, z których po dwie najlepsze ekipy kwalifikowały się do wielkiego finału. Ten odbył się w Radomiu (13 – 15 maja br.), a gospodarzem była tamtejsza Rosa. Przemyślanie chyba nie do końca mieli rozpracowanych rywali, bo z radomianami bardzo rzadko się mierzyli, podobnie z ekipami Kasprowicza Inowrocław i Śląska Wrocław. Ale z całą pewnością nie były to ekipy, z którymi można byłoby wygrać, grając bez odpowiedniej koncentracji, konsekwencji i zaangażowania.
W pierwszym pojedynku zespół Hensfortu zmierzył się z Kasprowiczem. Po przegranej pierwszej kwarcie, w pozostałych przemyślanie złapali swój rytm i odnieśli bardzo przekonywujące zwycięstwo. Warto dodać, że w tym, ale i pozostałych spotkaniach, na parkiecie nie pojawił się Szymon Janczak, choć był z zespołem w Radomiu. Drugie spotkanie z gospodarzami imprezy było najsłabsze w wykonaniu podopiecznych D. Puchalskiego. Sztuką jest jednak wygrać, mając poważne problemy. Pierwsza, pewnie wygrana kwarta nie wskazywała, że późniejsze wydarzenia na parkiecie w pewnym momencie wymkną się spod kontroli przemyślan. Z mozołem radomianie odrabiali straty, by w 39. min, po celnej „trójce” Kacpra Rojka po raz pierwszy w tym meczu wyjść na prowadzenie 55:53. Na szczęście za moment tym samym odpowiedział Jakub Complak, swoje punkty dołożyli Kacper Walciszewski i Paweł Strzępek i na kilkanaście sekund przed końcem stało się jasne, że ekipa Hensfortu wygra ten mecz i cały turniej. W ostatnim spotkaniu turnieju nasz zespół zmierzył się ze Śląskiem Wrocław. To była super odpowiedź na pytanie, czy mecz z Rosą był jednorazowym problemem. Przemyślanie roznieśli w pył wrocławian, wygrywając różnicą ponad 50 punktów. Warto dodać, że MVP (najwartościowszym zawodnikiem) turnieju bezapelacyjnie wybrany został Kacper Walciszewski, a do pierwszej „piątki” imprezy trafili także Paweł Strzępek i Rafał Serwański.
Hensfort Przemyśl – Kasprowicz Inowrocław 82:54 (13:17, 20:11, 19:16, 30:10)
Punkty: P. Strzępek 22, K. Walciszewski 16, S. Prusak 13, J. Complak 9 (1x3), J. Kucharski 8 (1x3), W. Karpiński 4, B. Kosior 4, R. Serwański 3 (1x3), W. Słaby 3, M. Olszański 0, Ł. Pawłoś 0.
Hensfort Przemyśl – Rosa Radom 60:58 (20:13, 15:17, 11:12, 14:16)
Punkty: K. Walciszewski 29 (2x3), J. Complak 9 (2x3), P. Strzępek 9, W. Karpiński 4 (1x3), B. Kosior 4 (1x3), J. Kucharski 3, S. Prusak 2, R. Serwański 0, W. Słaby 0.
Hensfort Przemyśl – Śląsk Wrocław 93:42 (24:13, 14:18, 27:4, 20:7)
Punkty: P. Strzępek 28, K. Walciszewski 20, B. Kosior 17 (1ҳ), J. Kucharski 9 (1ҳ), R. Serwański 6, Ł. Pawłoś 4, M. Olszański 3, W. Słaby 3, W. Karpiński 2, S. Prusak 1.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
5 iąta reklamacja bez skutku .
Super robota! Gratulacje!!