Reklama

MON odpowiedziało w sprawie usunięcia tablicy z nazwą Birczy

01/12/2017 18:00

Ministerstwo Obrony Narodowej udzieliło redakcji Życia Podkarpackiego odpowiedzi w sprawie usunięcia tablicy z nazwą Birczy z Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Wyjaśnienia są zaskakujące, a wręcz żenujące. – Lepiej było nie odpowiadać w ogóle – kwituje przewodniczący rady gminy w Birczy Wojciech Bobowski.

„Uprzejmie informujemy, że podnoszona przez Pana kwestia zmiany treści na tablicy upamiętniającej wydarzenia historyczne – Bircza nie pozostaje obojętna resortowi obrony narodowej. Ponadto informujemy, że decyzja o jej usunięciu podyktowana była[paywall] koniecznością wyboru spośród 200 miejscowości o podobnym charakterze, podobnych wartościach historycznych. Pragniemy podkreślić jednocześnie, że w planach Ministerstwa Obrony Narodowej w najbliższej przyszłości pozostaje uczczenie w należyty sposób miejscowości zajmujących miejsce w historii” – czytamy w komunikacie przesłanym przez oddział mediów MON.

Odpowiedź można by uznać za satysfakcjonującą, gdyby nie fakt, że z treści wciąż nie wynika, dlaczego Bircza, która na tablicy już była, została z niej usunięta. Podobnego zdania jest przewodniczący rady gminy w Birczy Wojciech Bobowski. – Bircza już na tej tablicy była, więc nie trzeba było dokonywać żadnego wyboru, tym bardziej, że trudno znaleźć miejscowość o równie tragicznej historii. Poza tym w to miejsce nie została zamieszczona inna miejscowość. Odpowiedź ministerstwa nic nie wnosi, lepiej było w ogóle jej nie udzielać – uważa W. Bobowski.

Reklama

Tablica upamiętniająca miejsca walk żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego i oddziałów samoobrony z siłami Ukraińskiej Powstańczej Armii i Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów została wmurowana na kolumnie Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Odsłonił ją 10 listopada minister Antoni Macierewicz. Wśród różnych miejscowości, znalazła się także Bircza. Zaledwie po kilku godzinach została wmurowana nowa płyta, na której tej miejscowości już nie było.

Na zdarzenie natychmiast zareagowały władze Birczy. Wójt Grzegorz Gągola i przewodniczący rady gminy Wojciech Bobowski nazwali takie działanie „niegodziwym, haniebnym i jakże skandalicznym czynem”. Kilka dni później na specjalnie zwołanej sesji rady gminy przyjęto stanowisko, w którym radni wyrażają zaniepokojenie zaistniałą sytuacją i apelują o godne upamiętnienia walczących i przywrócenie Birczy „należnego jej miejsca na pamiątkowej tablicy”.

Zamiana tablic wywołała falę oburzenia środowisk patriotycznych, mieszkańców Birczy oraz samorządowców. Zawiązał się nawet Społeczny Ogólnopolski Komitet Pamięci i Dobrego Imienia Obrońców Birczy przed UPA. Posłowie: Mieczysław Kasprzak (PSL), Andrzej Matusiewicz (PiS) oraz Wojciech Bakun (Kukiz’15) skierowali w tej sprawie interpelację do MON.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    hasler - niezalogowany 2017-12-01 23:45:38

    PISoBOLSZEWICKIE pisanie historii.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    antek - niezalogowany 2017-12-02 06:28:51

    Historia polega na przyjmowaniu faktów takimi jakie były w rzeczywistości. Realizm tamtych czasów i zagrożenie powodował taką, a nie inną reakcję mieszkańców. Bronili życia swojego i rodzin. A to, że uczestniczyli w samoobronie a następnie w milicji nikt nie zwracał na to uwagi. W milicji służyli Polacy i większość z nich była lub współpracowała z AK. To byli młodzi ludzie, którzy walczyli o Polskę, swój byt i życie, kiedy w Birczy jeszcze nie było wojska. Z chwilę okaże się, że  Birczę obronili tzw. " żołnierze wyklęci" z Antonim na czele.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    xxxxx - niezalogowany 2017-12-02 09:16:49

    głosujcie na PIS,oni dadzą Wam wszystko a jak nie dadzą to obiecają.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama