Wszyscy zainteresowani zdają sobie sprawę, że problem jest. Tyle, że nikt za bardzo się nie kwapi się, aby sytuację jak najszybciej rozwiązać. W tym wypadku bowiem liczy się czas. Jeśli fragment muru przy ulicy Waygarta w Przemyślu runie, konsekwencje mogą znacznie przewyższyć koszt szybkiej naprawy.
Od kilkunastu dni będący w fatalnym stanie fragment muru przy ul. Waygarta „otoczony” jest taśmami ostrzegawczymi i tabliczką z informacją „Niebezpieczeństwo. Grozi zawaleniem. Administracja”. Mur okala posesję przy Wybrzeżu Marszałka Piłsudskiego 9. – Wygląda to naprawdę niepokojąco. Prowadzimy postępowanie wyjaśniające, choć problemem jest stan prawny tamtego terenu. Będziemy sprawę kontrolować, najpewniej zakończy się nakazem naprawy. Przypomnę tylko, że posesja znajduje się na terenie ścisłej ochrony konserwatorskiej przemyskiego starego miasta – powiedziała Powiatowy Inspektor Budowlany dla miasta Przemyśla Ewa Jagiełło[paywall].
Właśnie nieuregulowany stan prawny jest największą przeszkodą, aby jak najszybciej zareagować na coraz bardziej zrujnowany fragment muru. Trudno przewidzieć, co może się stać, jeśli runie na podwórze wspomnianej posesji. Być może nic, a być może spowoduje poważne uszkodzenia pobliskiej kamienicy i całej ulicy Waygarta. – Znamy sprawę, ale trudno podjąć nam jakiekolwiek kroki, bo kwestie własnościowe są bardzo zawikłane. To powoduje, że mamy znacznie utrudnione podejmowanie jakichkolwiek działań – stwierdził rzecznik prasowy UM w Przemyślu Witold Wołczyk.
Administratorem posesji w imieniu właścicieli rozsianych po całym świecie jest Prywatne Zrzeszenie Zarządzania Nieruchomościami przy ulicy Mickiewicza w Przemyślu. Mieszkańcy kamienicy przy Piłsudskiego 9 nie dadzą powiedzieć o nich złego słowa. Chwalą ich, że robią, co mogą. Z zewnątrz budynek wygląda nieco obskurnie, a i na podwórzu nie ma rewelacji. Za to wewnątrz klatka schodowa, ściany są pięknie wyremontowane.
Administracja od kilku lat ma gotowy projekt rekonstrukcji murów, bo trzeba wiedzieć, że mur od strony Waygarta nie jest jedynym na tej posesji. Po przeciwnej stronie znajdują się fragmenty murów miejskich. Po uzgodnieniach z konserwatorem zabytków kilka lat temu został on wzmocniony, ale czas robi swoje. Przydałaby się kolejna rewitalizacja... – Wielokrotnie staraliśmy się o jakąkolwiek pomoc finansową ze strony miasta czy konserwatora, ale na razie bez reakcji. Projekt naprawy muru od strony ulicy Waygarta także mamy w swoich zasobach, warunki opiniował konserwator zabytków, ale ustosunkował się do nich negatywnie, więc dokumenty leżą w szufladzie – usłyszeliśmy w zrzeszeniu.
– Właścicieli tej posesji jest trójka. Niebawem z Izraela przyjedzie jedna z współwłaścicielek. Wydaje mi się, że na poprawie stanu murów powinno zależeć wszystkim, także miastu i konserwatorowi zabytków. A na razie mam wrażenie, że nic nikogo nie obchodzi – powiedział szef zrzeszenia Tadeusz Król. – Dokumentację, którą dysponujemy, sporządziliśmy na własny koszt. 9 września odbyła się wizytacja przedstawicieli nadzoru budowlanego. Pilnujemy sprawy, ale sami nie jesteśmy w stanie zapobiec rujnowaniu tych bardzo starych murów. Do końca tego miesiąca będziemy mieli komplet dokumentów niezbędnych do naprawy muru od strony ulicy Waygarta, ale nie mamy pewności, że znowu ktoś ich nie odrzuci – podsumował.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Brawo Panie Mariuszu,takich redaktorów nam potrzeba ! Którzy interesują się sprawami Miasta i jego Obywateli.
Niech się wali jakiś tam stary mur ma Waygarta !!! Grunt, że udało się już wyremontować - czyt. sprofanować - rynek, ten starego miasta, tudzież, kopiec, ten tatarski.
Runie to całe miasto. A tyle betonu wylano na wyciągu narciarskim stawiając budowle 21 wieku . Taka ilością betonu eh ile to można by zrobić. A mury runa runa .. .
Interweniowałem w tej sprawie (było mi wstyd na władze miasta) ok. 2 lata temu , również w sygnałach w Życiu . 0dzew 0 , wszyscy mieli i mają to w dupie. Na resztę szkoda słów jacy wyborcy , taka włada.
Brawo Panie Mariuszu,takich redaktorów nam potrzeba ! Którzy interesują się sprawami Miasta i jego Obywateli.
Niech się wali jakiś tam stary mur ma Waygarta !!! Grunt, że udało się już wyremontować - czyt. sprofanować - rynek, ten starego miasta, tudzież, kopiec, ten tatarski.
Runie to całe miasto. A tyle betonu wylano na wyciągu narciarskim stawiając budowle 21 wieku . Taka ilością betonu eh ile to można by zrobić. A mury runa runa .. .