W czerwcu br. roku informowaliśmy, że w pobliżu jednego z głównych skrzyżowań w Jarosławiu powstanie mural oddający hołd polskim lotnikom walczącym w II wojnie światowej. To już nieaktualne. Po protestach grupy mieszkańców miasta pomysł zarzucono. Samo malowidło ma jednak powstać, choć w miejscu nieco mniej eksponowanym.
Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem inicjatorów przedsięwzięcia, a więc członków grupy Historyczne Zagadki Jarosławia oraz Samorządu Województwa Podkarpackiego, tworzenie muralu na budynku u zbiegu ulic Słowackiego, Jana Pawła II, Kraszewskiego i Grunwaldzkiej byłoby na ostatniej prostej. Jego odsłonięcie było zaplanowane na 14 września. Już wiadomo, że ani miejsce, ani czas nie będą się zgadzać. Na budynku, w którym mieści się obecnie powiatowy urząd pracy, robót nawet nie rozpoczęto, bo odsłonięcie malowidła, któremu miał towarzyszyć szereg wydarzeń, zostało odłożone w czasie. Wszystko za prawą kontrowersji, jakie wzbudziła koncepcja stworzenia muralu w tej konkretniej lokalizacji[paywall].
Po tym, jak do szerszego grona mieszkańców dotarła wiadomość o planach ludzi związanych z grupą Historia i Zagadki Jarosławia, w mieście zawrzało. Przeciwko pomysłowi umieszczenia muralu na budynku wystąpiło szereg osób i środowisk argumentujących, że nie nadaje się on do pełnienia funkcji pomnika. W czasie wojny mieściła się tu siedziba gestapo – okryte złą sławą miejsce, będące niemym świadkiem niemieckich zbrodni dokonywanych na okolicznej ludności.
– Zaskoczyła mnie więc inicjatywa, żeby w miejscu pamięci narodowej, w świadomości pokoleń trwale wpisanym w martyrologię bezbronnych ofiar niemieckiego ludobójstwa, umieszczać mural poświęcony jedynie polskim lotnikom z powiatu jarosławskiego, walczącym w czasie II wojny światowej – mówi Andrzej Zgryźniak, przewodniczący Koła Polskiego Towarzystwa Historycznego w Jarosławiu. Inicjatorzy przedsięwzięcia stoją jednak na stanowisku, że lotników walczących za granicą łączy z ofiarami gestapowskich kazamatów wspólna koncepcja walki o wolną niepodległą Polskę. Co więcej uznają oni budynek u wylotu Słowackiego za jedno z najbardziej prestiżowych dla zrealizowania idei muralu miejsc w mieście – oddziaływanie muralu w tej lokalizacji byłoby po prostu większe.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Kiedy ten błazen kret przestanie robić z siebie pajaca i pójdzie na emeryturę. Pogody nie da się oglądać w jego wykonaniu.
Nie chodzi nawet o samą dawną siedzibę Gestapo. Jako mieszkaniec Jarosławia nie wyobrażam sobie czegoś takiego w samym centrum miasta. Tak marginalna historia (biorąc pod uwagę inne bohaterskie czyny naszych mieszkańców w czasie wojny) nie moze zająć tak wielkiego obszaru przy głównym skrzyżowaniu miasta. Bez przesady...
Kiedy ten błazen kret przestanie robić z siebie pajaca i pójdzie na emeryturę. Pogody nie da się oglądać w jego wykonaniu.
Nie chodzi nawet o samą dawną siedzibę Gestapo. Jako mieszkaniec Jarosławia nie wyobrażam sobie czegoś takiego w samym centrum miasta. Tak marginalna historia (biorąc pod uwagę inne bohaterskie czyny naszych mieszkańców w czasie wojny) nie moze zająć tak wielkiego obszaru przy głównym skrzyżowaniu miasta. Bez przesady...