Reklama

Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej się rozrasta

Dwie baszty krasiczyńskiego zamku i kamienica przy ul. Kmity to nowe oddziały Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej. Stało się tak dzięki zmianie statutu tej placówki, do której doszło podczas obrad sesji Sejmiku Województwa Podkarpackiego.

– To bardzo ważna decyzja. Baszty zostaną przystosowane do potrzeb muzeum. Mają zostać tam ulokowane wystawy stałe. Obecnie zamek jednie z zewnątrz ma charakter zabytkowy. We wnętrzach brakuje części wystawienniczej. Doszliśmy w tym względzie do porozumienia z Agencją Rozwoju Przemysłu, która zawiaduje Krasiczynem. Na ulicy Kmity na Podzamczu w Przemyślu chcemy utworzyć stałą ekspozycję i wystawy między innymi malarstwa wybitnego przemyskiego malarza Mariana Strońskiego. Trzeba wiedzieć, że w tej kamienicy przed wojną muzeum już zresztą było. Dodatkowo, w związku z ciągłym rozszerzaniem działalności, dyrektor Jarosz ma prawo powołać drugiego wicedyrektora muzeum

– wyjaśnił wicemarszałek województwa podkarpackiego, przemyślanin Piotr Pilch.

Reklama

Historie uzbrojenia i postaciami pisane

W kontekście krasiczyńskiego zamku chodzi o baszty: Szlachecką i Królewską. Mają tam zostać ulokowane wystawy stałe, ale i przedstawienie zbiorów nawiązujących do historii wojskowości przede wszystkim broni palnej[paywall].

– O wystawach stałych powiemy wówczas, kiedy będziemy je tworzyć. Natomiast ciekawostką jest nawiązanie przez nas współpracy z lwowskim Arsenałem. Chcemy z niego wypożyczyć część kolekcji Jabłonowskich oraz 48 prac Artura Grottgera

– zdradził dyrektor MNZP Jan Jarosz.

– Oprócz tego chcemy wypożyczyć kolekcję pod nazwą „Między Orientem a Oksydentem”. Ta wystawa już w naszym muzeum była prezentowana. Dzięki temu będziemy mieć w krasiczyńskich basztach dwie piękne wystawy, opowiadające o uzbrojeniu, ale i o historii szlachty z naszych terenów, wsparte kolekcjami broni

Reklama

– dodał.

Baszty są dobrze utrzymane, ale trzeba je dostosować do wymogów dzieł sztuki. Będzie to kosztować ok. 500 tys. zł, a inwestycja potrwa około dwa miesiące.

– W kamienicy przy ulicy Kmity chcemy zorganizować między innymi wystawy pod wspólnym hasłem „Historie postaciami pisane”. Chodzi o postaci z historii Przemyśla, ale i szeroko rozumianego terenu Karpat. Wszak malarstwo Mariana Strońskiego zmieści się nam na jednym piętrze, a miejsca jest sporo

– zapewnił J. Jarosz.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/06/2024 21:13
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama