Wsparcie, jakie Polacy okazują uchodźcom z Ukrainy, zasługuje na najwyższe pochwały. W aktach dobroci i solidarności skrzykują się wolontariusze, urzędnicy, koła gospodyń, ale też myśliwi.
Jak informuje gmina Cieszanów, koła myśliwskie „Struga” Sękocin Stary, „Żubr” Szczawne, „Knieja” Komańcza, „Miot” Kraków, „Sarenka” Lubaczów, „Sokolik” Horyniec-Zdrój, „Łoś” Nowa Grobla, zorganizowane przez Kazimierza Dydyka, złożyły się na zakup[paywall] gorących posiłków dla uchodźców. Stołówka Zespołu Szkół w Lubaczowie włączyła się aktywnie w realizację tej pomocy i ugotowała pożywne zupy, które zostały przewiezione na przejście graniczne. Ogrzały i posiliły tych, którzy na zimnie i wietrze czekali na możliwość przejścia ku lepszemu jutru. A przynajmniej ku temu bardziej bezpiecznemu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze