Reklama

Na Łukasińskiego stanie maszt telefonii komórkowej

Na niewielkim placu między sklepem ogrodniczym „Flora” a sklepem „Biedronka”, w bezpośrednim sąsiedztwie osiedla mieszkaniowego i szkoły przy ul. Łukasińskiego w Przemyślu stanie stacja bazowa jednej z sieci telefonii komórkowej. Problem w tym, że mieszkańcy tamtych rejonów miasta nic na ten temat nie wiedzą.

26 sierpnia br. dyrektor Biura Rozwoju Miasta Przemyśla Joanna Balawender-Wcisło parafowała pismo w sprawie wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji pod nazwą „Budowa stacji bazowej telefonii komórkowej wraz z wewnętrzną linią zasilającą i kanalizacją kablową (...)”.

Miejscem, gdzie stanie maszt, jest niewielki plac między sklepem ogrodniczym „Flora” a sklepem „Biedronka”, w bezpośrednim sąsiedztwie osiedla mieszkaniowego czy Medyczno-Społecznego Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego.

Decyzja jak decyzja, może ona jednak wzbudzać nieco emocji, bo nic na ten temat nie wiedzą mieszkańcy bloków bezpośrednio sąsiadujących z przyszłą inwestycją. A – jak wiadomo – często dochodziło do protestów osób, które[paywall] nie zgadzały się na tego typu przedsięwzięcia.

Reklama

Nie ma obowiązku konsultacji

Od czterech miesięcy jednak nie ma obowiązku ani przeprowadzać konsultacji społecznych, ani informować mieszkańców o zamiarze budowy takich obiektów.

– Decyzja o lokalizacji wyżej wymienionej inwestycji została wydana na ogólnych zasadach. W związku z tym nie ma obowiązku przeprowadzenia konsultacji społecznych dotyczących tej budowy. Rozporządzenie Rady Ministrów z 5 maja 2022 roku, zmieniające pierwotne, w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, nie zobowiązuje więc inwestora do otrzymania decyzji środowiskowej przed rozpoczęciem tego typu inwestycji. Jednocześnie warto zaznaczyć, że inwestor spełniał wszystkie warunki przed wejściem wspomnianego rozporządzenia – poinformował Kamil Krukiewicz z Biura Prezydenta Miasta Przemyśla.

Reklama

Coś trzeba wybrać

– Żadna informacja na ten temat ani do mnie, ani do członków zarządu osiedla nie dotarła. Nie wiem jednak, czy jest sens rozdzierać szaty. Wiem, że może się to komuś nie podobać. Kiedy dowiedzieliśmy się o pomyśle budowy otaczarni, zorganizowaliśmy kilka pikiet. Protestowaliśmy, ale okazało się, że nic to nie dało. Wiem, że teraz przeprowadzenie konsultacji w takich kwestiach nie jest obowiązkiem, więc miasto nie musiało tego robić – stwierdziła przewodnicząca Zarządu Osiedla nr 12 „Łukasińskiego” Krystyna Makara.

– Nic nie wiem na ten temat. Wiem natomiast, że ten zielony kawałek terenu należy do miasta i miasto może sobie z nim zrobić, co chce. Uważam jednak, że tak bliska lokalizacja bloków mieszkaniowych, sklepów, szkół nie do końca jest dobrym pomysłem. Nie wiadomo jednak, jak wysoko zostanie stacja wyniesiona. Wiem, że niektórzy twierdzą, iż takie obiekty negatywnie wpływają na zdrowie, ale do tej pory nikt w pełni tego nie udowodnił. Z drugiej strony każdy z nas chce mieć jak najlepszy zasięg urządzeń, bez których większość obecnie nie wyobraża sobie funkcjonowania. Trzeba więc coś wybrać – powiedział jeden z mieszkańców ulicy Łukasińskiego.
KiB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2022-09-15 14:20:04

    Nic nie wiedzą ?!? No to jest chyba oczywiste, przecież nie powiedzą im nic, bo w innym razie doszło by  do buntu oraz interwencji, że będą rujnować ludziom życie i zdrowie !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości