Pechowo rozpoczął tydzień 16-latek z Przemyśla, który w czasie pobytu na zajęciach lekcyjnych wpadł na pomysł użycia wyrobów pirotechnicznych. Na przerwie uczeń oddalił się poza teren szkoły i tam odpalił petardę. Konsekwencje odczuł dotkliwie na własnej skórze.
W miniony poniedziałek, 27 stycznia, informacja o zdarzeniu z użyciem materiałów pirotechnicznych dotarła do dyżurnego przemyskiej policji. Z relacji policjantów wynika, że 16-letni uczeń jednej z przemyskich szkół średnich w trakcie przerwy opuścił budynek szkoły i udał się na ul. Nestora, gdzie na terenie PKP odpalił petardę. Pech chciał, że nie zdążył jej odrzucić po odpaleniu i wybuchła mu w dłoni. Chłopak doznał obrażeń ręki i twarzy. Został przewieziony do szpitala, gdzie pozostawiono go na badaniach i obserwacji.
Policja przypomina, że sprzedaż wyrobów pirotechnicznych osobom niepełnoletnim jest przestępstwem zagrożonym karą do 2 lat pozbawienia wolności. Apeluje też o szczególną ostrożność podczas obchodzenia się z fajerwerkami, podkreślając jednocześnie, że powinny być używane wyłącznie przez osoby dorosłe.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Pisali o tym na http://www.onet.pl
Dlatego tak szybko odpaliła bo była z tamtego roku i termin ważności minął 1 stycznia