Reklama

Na „Stu zakrętach” może dojść do poważnej kraksy

Rowerzyści bardzo chętnie korzystający z drogi fortecznej Kruhel Wielki – Prałkowce, będącej również trasą rowerową, narzekają na fatalny stan poboczy zarośniętych krzewami, trawami i chwastami.

– Sam byłem świadkiem kilku, na szczęście niegroźnych, wywrotek rowerzystów. Nie ma się jednak co dziwić, skoro droga się wije, jest mnóstwo zakrętów, a rowerzysta widzi tylko wysokie na ponad metr chwasty i trawy. Tam kiedyś dojdzie do poważnej kraksy lub wypadku. Ciekawy jestem, kto wówczas weźmie za to odpowiedzialność? – usłyszeliśmy od jednego z poirytowanych miłośników dwóch kółek[paywall].

Droga ta znajduje się poza granicami administracyjnymi miasta, więc naturalną koleją rzeczy jest, że nadzór nad nią winno sprawować Starostwo Powiatowe w Przemyślu. Droga forteczna znajduje się w administracji Związku Gmin Fortecznych Twierdzy Przemyśl. Biegnie przez Kruhel Wielki do mostu w Prałkowcach. Została wyremontowana z funduszy Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2007 – 2013, w ramach projektu ZGFTP pod tytułem „Zagospodarowanie zespołu zabytkowego Twierdzy Przemyśl w celu udostępnienia dla turystyki kulturowej”.

Reklama

Kto ma wykosić?

I tutaj rodzi się najważniejszy problem: kto ma wykosić pobocza? Miasto? Należy wszak do Związku Gmin Fortecznych Twierdzy Przemyśl. Starostwo? Także jest członkiem tej organizacji.
29 czerwca br. wiceprzewodniczący związku gmin fortecznych, starosta przemyski Jan Pączek zwrócił się z pismem do Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu, w którym prosi o wykoszenie poboczy tej drogi. Powołuje się na... lustrację drogi przez pracownika związku, dokonanej 26 czerwca br. „(...) Zauważono, że pobocza drogi są mocno porośnięte trawą i krzakami. Dzika roślinność powoduje zwężenie drogi, utrudniając przejazd turystom rowerowym. Porośnięta krzakami droga wygląda ponadto nieestetycznie. Kilkukrotne uwagi co do jej stanu były zgłaszane do biura ZGFTP przez przewodników turystycznych, a także pasjonatów fortecznych z Przemyśla. Nadmieniam, że droga forteczna, zwana również potocznie drogą „Stu zakrętów” cieszy się dużą popularnością wśród mieszkańców Przemyśla, okolic, a także turystów przejezdnych (...)” – czytamy w piśmie.

Starosta J. Pączek powołuje się i odnosi do działań podjętych przez władze miasta dotyczące uznania Twierdzy Przemyśl za Pomnik Historii. To – według niego – obliguje miasto do wykaszania poboczy dróg fortecznych przynajmniej trzy razy w roku! Jako wiceprzewodniczący związku gmin fortecznych prosi władze Przemyśla o ujęcie w planach na 2018 r. koszenia poboczy dróg fortecznych, zlokalizowanych na terenie miasta.


fot.Mariusz Godos
– Tam kiedyś dojedzie do poważnej kraksy lub wypadku. Ciekawy jestem, kto wówczas weźmie za to odpowiedzialność? – usłyszeliśmy od jednego z poirytowanych miłośników dwóch kółek. Ma rację!

Reklama

Nie ma kasy na takie prośby

Zarząd Dróg Miejskich uważa z kolei, że wspomniany fragment leży poza granicami administracyjnymi miasta. I że nie ma szans na pozytywne ustosunkowanie się do prośby wiceprzewodniczącego Związku Gmin Fortecznych Twierdzy Przemyśl. – Budżet mamy już tak wyżyłowany, że nie ma w nim wolnych środków, aby spełnić tę prośbę. Teren leży poza granicami miasta, więc nie możemy z pieniędzy publicznych czyścić poboczy dróg, które do nas nie należą – uciął krótko zastępca dyrektora ZDM w Przemyślu Piotr Bartocha.

Takie stanowiska urzędów nie powinny w dzisiejszych czasach już nikogo dziwić, ale może warto spotkać się w zaciszu jakiegoś gabinetu, ustalić wreszcie, kto odpowiada ze tę trasę i po prostu zrobić na niej porządek. Przede wszystkim dla bezpieczeństwa rowerzystów!
MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    oiuytrewa - niezalogowany 2017-07-08 17:18:47

    Szczyt rzezi Polaków przez Ukraińcówhttps://wolnemedia.net/11-lipca-rocznica-szczytu-rzezi-polakow-przez-ukraincow/

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kolarz amator - niezalogowany 2017-07-08 17:56:50

    Trawa to pikuś,jest zakaz wjazdu samochodami a śmigają góra dół.Policji, Straży Miejskiej nie widziałem.Kolejny wstyd dla tzw.wladz to miejsce mordu Żydów zaniedbane,opuszczone, może więźniowie z Rokitniańskich raz w tygodniu w ramach zajęć ko dbali o to miejsce.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zenon - niezalogowany 2017-07-08 19:07:57

    Jest coś takiego jak Związek Gmin Fortecznych Twierdzy Przemyśl który przeprowadził "remont" dróg fortecznych, otrzymali na ten cel kilka milionów złotych ! Pieniądze się rozeszły a  stan dróg i ich otoczenia  po remoncie to już raczej tylko "czyn społeczny" bo kasa pusta !?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama