Od kilkunastu tygodni trwają prace przy budowie osiedla mieszkaniowego na działce przy ulicy Tatarskiej 4. Tam, gdzie w zdewastowanym obecnie budynku znajdował się kiedyś internat „gastronomika”. Niedawno ekipy remontowo-budowlane dokonały ciekawego odkrycia.
W skład nowoczesnego osiedla mieszkaniowego o podwyższonym standardzie będą wchodzić trzy budynki mieszkaniowe o modernistycznej stylistyce oraz zaadaptowany na potrzeby mieszkaniowe wspomniany wyżej budynek[paywall]. Obecnie realizowany jest pierwszy etap, który polega m.in. na: rozbudowie i przebudowie czterokondygnacyjnego istniejącego budynku (kamienica z windą) – tu znajdą się 24 mieszkania, budowie pięciokondygnacyjnego budynku mieszkalnego wielorodzinnego z częścią usługową z windą – 37 mieszkań oraz 19 miejsc parkingowych podziemnych.
Jako że teren ten znajduje się w tzw. pierwszej strefie nadzoru i objęty jest ścisłą ochroną konserwatorską, wszelkie prace obywają się pod okiem Wojewódzkiego Podkarpackiego Konserwatora Zabytków w Przemyślu Beaty Kot. Nie jest więc żadną sensacją informacja, że ziemia może kryć jakieś relikty przeszłości. Choćby ze względu na bliskość Starego Miasta czy wielu zabytków okalających przyszłe osiedle. Kilkaset metrów niżej, na przemyskim Rynku, wiele lat temu odkryto kolektor sanitarno-kanalizacyjny, który obecnie jest atrakcją dla turystów, tworząc Przemyską Trasę Podziemną.
Sieć kolektorów sanitarno-kanalizacyjnych rozciąga się pod całą przemyską starówką. Jak podają dostępne dokumenty źródłowe, ich historia sięga XVII wieku. Łączna zinwentaryzowana długość tych kanałów wynosi aż 23 km. Jak się okazuje, w obszarze realizowanej inwestycji powinny się znajdować dwa kanały pochodzące ze wspomnianego XVII w. Pierwszy z nich przebiegał od budynków kapitulnych katedry łacińskiej, wzdłuż ulicy Katedralnej, Gimnazjalnej, skośnie przez Rynek, a następnie ulicą Szkolną i uchodził do Sanu w okolicy dzisiejszego mostu kolejowego. Prawdopodobnie kanał ten miał kiedyś połączenie z Zamkiem Kazimierzowskim. Drugi kanał był własnością klasztoru oo. Karmelitów Bosych. Wykonany był metodą kamienną i przebiegał ulicami: Władycze, pod dzisiejszymi domami u zbiegu ulic Ratuszowej i Jagiellońskiej, a następnie wzdłuż ulicy Jagiellońskiej do Sanu. W miarę upływu lat do obu tych kanałów przyłączano inne kanały i przykanaliki podobnie zbudowane. Niewykluczone, że odkryty obiekt ma związek z pierwotnym układem kanalizacyjnym dawnego Przemyśla lub też powstał w związku z rozbudową tej części Starego Miasta w XIX wieku o budownictwo sakralne (klasztor Sióstr Karmelitanek) i mieszkaniowe.
Podczas prac ziemnych ekipy budowlane odkryły ceglany mur na długości kilkudziesięciu metrów. – Nadzór archeologiczny sprawujemy tam cały czas. Więc i to będziemy badać. Mamy ustalony sposób postępowania w takich sytuacjach i tyle mogę na razie na ten temat powiedzieć. Trudno teraz dywagować, czy to fragment sieci sanitarno-kanalizacyjnej czy coś innego. Musimy mieć to miejsce dokładnie rozpoznane – powiedziała Wojewódzki Podkarpacki Konserwator Zabytków w Przemyślu Beata Kot.
– To prawda. Podczas prac ziemnych odkryty został fragment muru. Od razu poinformowaliśmy konserwatora zabytków i teraz wszystko, co jest z tym związane, będzie przez służby konserwatorskie badane. Miejsce zostało odpowiednio zabezpieczone. Nie będzie to miało wpływu na zatrzymanie prac budowlano-remontowych – zapewnił jeden z inwestorów Krystian Golik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zapytajcie Tadeusza on wam odpowie.