Reklama

Na tropach Rakoczego. Międzynarodowy projekt jarosławskiego liceum

08/05/2026 07:30

Wielkimi krokami zbliża się finał międzynarodowego projektu interdyscyplinarnego „Rákóczi On Tour” (w wolnym tłumaczeniu „Śladami Rakoczego”), zapoczątkowanego w roku 2025. Głównym jego organizatorem jest Węgierskie Muzeum Narodowe w Budapeszcie, finansowo projekt wspierany jest przez Fundusz Wyszehradzki, a uczestnicy to młodzież z trzech krajów Grupy Wyszehradzkiej: Węgier, Słowacji i Polski.


Bohaterem przedsięwzięcia jest Franciszek II Rakoczy, węgierski bohater narodowy, bojownik o wolność Węgrów, przywódca powstania antyhabsburskiego w początkach XVIII w. W życiu Rakoczego ważne były właśnie te trzy państwa: Węgry, Słowacja i Polska. Grupa uczniów Publicznego Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego w Jarosławiu postanowiła gruntownie poznać życie i dzieło Rakoczego w ramach projektu, którego główne cele to: opracowanie innowacyjnych materiałów do nauki pozaformalnej związanych z daną postacią historyczną i jej epoką oraz stworzenie unikalnego szablonu edukacyjnego, który będzie można w przyszłości zastosować do innych postaci czy zjawisk historycznych. Wydarzenie ma charakter interdyscyplinarny – najwięcej miejsca zajmuje w nim historia, ale do osiągnięcia celów uczniowie wykorzystują również wiedzę na temat działania nowoczesnych aplikacji, a także, jeśli nie przede wszystkim, znajomość języka angielskiego. Innowacyjnym aspektem projektu jest tzw. uczenie się przez imersję („zanurzenie”) – podróż do autentycznych miejsc, w których przebywał jego bohater, możliwość zobaczenia na żywo, czy nawet dotknięcia historycznych artefaktów.

A wszystko zaczęło się wiosną ubiegłego roku, kiedy zaczęliśmy (uczniowie z trzech krajów i my, ich szkolni opiekunowie) odbywać spotkania online z pozostałymi uczestnikami, organizatorami i partnerami projektu. Początkowo staraliśmy się po prostu lepiej poznać nawzajem, natomiast kolejne spotkania poświęcone były już związkom Franciszka II Rakoczego z poszczególnymi krajami i przygotowaniom do wyjazdowego spotkania na żywo. Warto nadmienić, że w czasie trwania projektu wszyscy porozumiewaliśmy się wyłącznie w języku angielskim.

Reklama

Wielki dzień

„Wielki dzień” nastąpił 2 lipca 2025 roku. W miasteczku Sárospatak na Węgrzech, gdzie znajduje się zamek rodu Rakoczych, spotkały się wszystkie strony projektu. Polscy uczniowie mogli wreszcie poznać dwie grupy młodzieży węgierskiej i jedną słowacką, które znali do tej pory tylko z ekranu komputera. Byliśmy zakwaterowani w akademiku, dokąd praktycznie wracaliśmy tylko na noc, ponieważ owe kilka dni na Węgrzech były po brzegi wypełnione atrakcjami. Podczas pobytu w Sárospatak uczniowie zwiedzali zamek Rakoczych (od podziemi po baszty), brali udział w grach miejskich oraz specjalnych warsztatach, skłaniających ich do refleksji na temat tego doświadczenia i przygotowujących ich technicznie do nakręcenia filmu o całej przygodzie.

Zwiedzając Sárospatak, wielokrotnie natykaliśmy się na motywy polskie. W bazylice św. Elżbiety Węgierskiej, w jednej z kaplic można było zobaczyć wyeksponowany portret papieża Jana Pawła II, a wśród publikacji do kupienia przez wiernych znajdowała się książka polskiego księdza, Zdzisława Józefa Kijasa OFMConv, przetłumaczona na język węgierski A tíz bölcs szűz: Erzsébet-nővérek – vértanúk (tytuł oryg.) „Dziesięć panien mądrych. Męczenniczki elżbietańskie”). W Sárospatak działają również polskie zakonnice ze Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety. Podczas wędrówek po miasteczku trafiliśmy także na dziedziniec Kolegium Kalwińskiego, w którego bibliotece od 1708 roku przechowywany był I tom tzw. „Biblii królowej Zofii” (inna oficjalna nazwa zabytku to „Biblia szaroszpatacka”), najstarszego polskiego tłumaczenia Starego Testamentu. Przekład został wykonany w dwóch tomach na zlecenie żony Władysława Jagiełły, królowej Zofii Holszańskiej w latach 1453 –1455. Zabytek nie zachował się niestety do czasów współczesnych. Ciekawostką przy kolegium jest też tzw. ogród biblijny, w którym rosną wyłącznie rośliny wymienione w Biblii.

Reklama

Przenieść się w czasy Rakoczego

Po trzech dniach międzynarodowa grupa udała się do miejscowości Borša na Słowacji, w której w 1676 roku urodził się książę Rakoczy (w owym czasie były to tzw. Górne Węgry). Tam uczniowie zwiedzili zamek z muzeum, w którym można gruntownie poznać życie Rakoczego, a także tło historyczne w Europie za jego czasów. Jeszcze niedawno miejsce to wyglądało o wiele mniej efektownie, jednak w 2017 roku Węgry wyasygnowały ponad 2,5 miliona euro na jego rekonstrukcję. Od czerwca 2021 roku zamek ponownie jest otwarty dla zwiedzających. Mieści się w nim niezwykle interesujące interaktywne muzeum, w którym można dotykać artefaktów (np. przybić pieczęć Rakoczych na dokumencie) czy przy pomocy zestawu narzędzi Virtual Reality przenieść się w czasy Rakoczego, nabrać wirtualnie wody ze studni na podwórzu, napoić i osiodłać konia i przygotować wóz do drogi. Oprócz muzeum znajdują się tam również restauracja i hotel, a także plac zabaw dla dzieci.

Ostatnim etapem podróży był Jarosław. Polacy, Słowacy i Węgrzy zatrzymali się w jarosławskim opactwie, gdzie zostali ugoszczeni przez ks. prałata Marka Pieńkowskiego, dyrektora Ośrodka Kultury i Formacji Chrześcijańskiej, polskiego partnera projektu. Na terenie opactwa znajduje się wiele śladów bytności Franciszka Rakoczego. Na przełomie XVII i XVIII w., dzięki królowej Marysieńce Sobieskiej i Elżbiecie z Lubomirskich Sieniawskiej, kasztelanowej krakowskiej, Jarosław znajdował się w centrum uwagi Węgier. Po upadku powstania węgierskiego przeciw Habsburgom rodzina Rakoczych, członkowie ich dworu i ok. 3 tys. powstańców schroniło się w Polsce, w tym na terenie opactwa. Znajdują się tu: tablica pamiątkowa i popiersie magnata na elewacji kościoła pw. św. Mikołaja i Stanisława Biskupa, kopijnik Rakoczego, a także dwupiętrowa wystawa interaktywna w Baszcie Węgierskiej poświęcona rodzinie Rakoczych, założona i utrzymywana przez Węgierskie Muzeum Narodowe w Budapeszcie. Uczniowie jarosławskiego liceum oprowadzali zagranicznych kolegów po miejscach związanych z interesujących wszystkich tematem.

Reklama

Przystanek w Łańcucie i Sieniawie

Aby lepiej wczuć się w atmosferę czasów, którym poświęcony jest projekt, odbyliśmy także wycieczki do pałaców w Łańcucie i Sieniawie. Ta ostatnia miejscowość pozostawała niegdyś w rękach Elżbiety i Adama Sieniawskich, którzy (w szczególności Elżbieta) znacząco wspierali sprawę węgierską i dzieło Franciszka II Rakoczego, zarówno pod względem finansowym, jak i politycznym, wykorzystując swe rozległe koneksje. Co ciekawe, dzięki nim w latach 1707 – 1711 Franciszek Rakoczy był współwłaścicielem (m.in.) Jarosławia, a przez pewien czas wśród polskiej szlachty istniał nawet plan uczynienia go królem Polski.

Wakacje 2025 już dawno się zakończyły… ale „Projekt Rakoczy” wciąż trwa. Od jesieni uczniowie jarosławskiego „Katolika” znów regularnie spotykają się ze swymi zagranicznymi rówieśnikami online i przygotowują wspólnie produkt finałowy przedsięwzięcia – film, który zaprezentują w lipcu 2026 roku podczas dorocznego festiwalu na zamku w Sárospatak.

Reklama

Pomiędzy polsko-węgiersko-słowacką grupą licealistów w ciągu opisanego tygodnia zawiązały się sympatie, a nawet przyjaźnie. Współpraca młodzieży z państw Grupy Wyszehradzkiej zdaje się nieść bardzo pozytywne przesłanie: niezależnie od tego, co dzieje się w „wielkiej polityce” pomiędzy naszymi sąsiadami, międzynarodowe spotkania takie jak te opisane powyżej udowadniają, że młodzież z różnych krajów potrafi żyć zgodnie i świetnie się porozumiewać. Uczniowie z PKLO w Jarosławiu stoją przed kolejną szansą, by to udowodnić: właśnie rozpoczyna się rekrutacja do kolejnego projektu Grupy Wyszehradzkiej, zaplanowanego na lipiec – grudzień 2026, który tym razem obejmie także młodzież z Ukrainy, a dotyczy jednego z przełomowych wydarzeń historycznych w naszym regionie, tj. bitwy pod Mohaczem w 1526 roku, która zmieniła losy tej części Europy.     

Agnieszka Andrzejewska

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/05/2026 07:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama