13 sierpnia br. zakończone zostały prace konserwatorskie przy nagrobku Adama i Jadwigi Starzeńskich na Cmentarzu Komunalnym w Krzywczy. Prace prowadzone były dzięki staraniom Towarzystwa Przyjaciół Przemyśla i Regionu, a sfinansowane ze środków zebranych w ramach kwesty w 2022 r. i 2023 r. przed krzywieckim cmentarzem, dotacji Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Przemyślu, dotacji Rady Gminy w Krzywczy oraz środków własnych towarzystwa.
Wapienny pomnik nagrobny, zdobiący grobowiec rodziny, jednych z XIX-wiecznych właścicieli Krzywczy – Starzeńskich znajduje się na przy alei głównej cmentarza w Krzywczy. Po prawej stronie, na wysokości nagrobków hrabiny Karoliny Dembińskiej oraz Brygidy Leimsner. Nagrobek złożony jest z wyniosłej krypty oraz usytuowanego u wezgłowia kamiennego postumentu. Na ścianie frontowej korpusu dwa wgłębienia z przeznaczeniem na tablice inskrypcyjne. Inskrypcja górna poświęcona jest Jadzi Starzeńskiej. Wykuta została bezpośrednio w kamieniu i otoczona ozdobnym obramienem z półkolistym, wklęsłymi narożnikami. Niestety, jest już niestety nieczytelna. W dolnej wnęce wmontowana została tablica wykonana z czarnego wapienia z grawerowaną inskrypcją o treści: „Hrabia Adam Starzeński zmarły w Krzywczy dnia 27 czerwca 1869 r. w 57. roku życia. Prosi o pozdrowienie anielskie”. Po konserwacji już jest czytelna.
– Stan zachowania grobowca był zły i wymagał pilnych prac konserwatorskich, które zabezpieczyłyby dalszą degradacje obiektu. Ponadto, w związku z brakiem materiałów ikonograficznych, zgodnie z zaleceniami ekipy remontowe dokonały rekonstrukcji zwieńczenia w ramach aranżacji estetycznej. Wykonały prosty kamienny krzyż z piaskowca, który umieszczono na zwieńczeniu. Jednocześnie odkryły i wyeksponowały fronton krypty w celu podniesienia walorów estetycznych całości grobowca. Jest to szczególnie ważne ze względu na wartość historyczną obiektu, jak również jego ekspozycję przy alei głównej cmentarza
Reklama
– powiedziała prezes Towarzystwa Przyjaciół Przemyśla i Regionu Bogusława Pieczyńska[paywall].
TPPiR systematycznie ratuje nagrobki zmarłych bezpotomnie przemyślan. 6 czerwca oraz 10 i 11 lipca br. osadzeni z Zakładu Karnego w Medyce usuwali zarośla, porządkowali oraz prowadzili częściowe prace naprawcze przy zabytkowych nagrobkach w polach: 17, 18 i 19 na Cmentarzu Głównym w Przemyślu.
– To realizacja programu „Ratujemy nagrobki zmarłych bezpotomnie przemyślan”, który ma służyć resocjalizacji osób skazanych, przebywających w zakładzie karnym, a tym samym umożliwia przywrócenie należytego stanu naszej nekropolii
Reklama
– wyjaśniła B. Pieczyńska.
Oczyszczono i zabezpieczono 16 nagrobków, m.in. nagrobek dyrektora szkoły Wiktora Krzanowskiego oraz więźnia obozów koncentracyjnych Stefana Krzanowskiego, nauczycielki Heleny Jurasz z Weidów, dyrektora CK Kolei Fortunata Janickiego, starszego lekarza sztabowego Konstantego Sprincera, sekretarza cesarsko-królewskiej władzy obwodowej Józefa Grossa, prymariusza Szpitala Powszechnego w Przemyślu, lekarza sztabowego WP z 1963, prezesa przemyskiego Sokoła dra Józefa Orłowskiego. Kwatery, na których porządkowane były nagrobki, znajdują się w części zabytkowej cmentarza, wpisanej do rejestru zabytków ruchomych.
Cmentarz Główny w Przemyślu to bogaty zbiór rzeźb, małej architektury i rzemiosła artystycznego, który łącznie z zespołem zieleni jest w południowo-wschodniej Polsce jedynym tego typu obiektem. Od 17 lat Zarząd Towarzystwa Przyjaciół Przemyśla i Regionu, reprezentujący sekcję Komitetu Ochrony Starych Cmentarzy i Miejsc Pamięci Narodowych, którego przewodniczącym jest Tadeusz Gałęza, systematycznie prowadzi przegląd części zabytkowej cmentarza, a także prace konserwatorskie przy wybranych nagrobkach, dba również o jego wygląd i estetykę.
– Na podkreślenie zasługuje fakt dobrej współpracy i merytorycznej opieki nad skazanymi starszego wychowawcy pana Roberta Stefanowicza. Osadzeni, biorący udział w ratowaniu zapomnianych nagrobków, mogli poznać historię regionu, ale przede wszystkim zrobić coś dobrego, co ma wpływ na pamięć po naszych przodkach. Za to im dziękujemy – podsumowała B. Pieczyńska.
Prace porządkowe na przemyskiej nekropolii mają być kontynuowane we wrześniu i październiku br.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze