O lepszą drogę i parking przy nowym cmentarzu walczy grupa kilkudziesięciu mieszkańców Przeworska. Złożyli nawet w tej sprawie list skierowany do burmistrza Leszka Kisiela. Urząd miasta problem zna, ale z rozwiązaniem chce czekać, wychodząc z założenia, że po co remontować drogę, która za niedługo zostanie całkowicie przebudowana.
Cmentarz na granicy z Rozborzem to w tej chwili jedyna w pełni funkcjonalna nekropolia w Przeworsku. Nie można odmówić władzom miejskim braku uwagi względem tego miejsca. Od jakiegoś czasu miasto skupuje grunty, by powiększyć powierzchnię cmentarza, na którym w ciągu kilku lat może zbraknąć miejsc. Całkiem niedawno nową nawierzchnię zyskała prowadząca na cmentarz ulica Misiągiewicza.[paywall] Słabym ogniwem całego systemu jest asfaltowy ciąg łączący cmentarz z drogą dojazdową.
– Pan widział te dziury? Nogi idzie połamać – zżyma się mieszkanka miasta, zagadnięta przy porządkowaniu nagrobka. Słabo wygląda też parking. Jest wprawdzie obszerny i zawieszenia się na nim pewnie nie zgubi, ale ubytki nawierzchni są wyraźne, a całość robi niekorzystne wrażenie.
I o poprawę tego stanu walczy grupa 87 osób podpisana pod petycją, w której czytamy: „Taki stan drogi uniemożliwia korzystanie z niej osób w podeszłym wieku, niepełnosprawnym czy rodzicom przewożącym dzieci w wózkach. Sytuacja ta wymusza komunikację przez parking, którego stan również nie należy do najlepszych, a dodatkowo stwarza zagrożenie w ruchu pieszym i drogowym”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze