Reklama

Nehrybka: Spienione wody potoku wzbudziły niepokój mieszkańca

Znane są już wyniki badań czystości wody powierzchniowej, które do analizy pobrał w ostatnią sobotę czerwca z potoku Jawor pracownik Laboratorium Badawczego GIOŚ Oddział w Rzeszowie. O podejrzeniu zanieczyszczenia cieku poinformował strażaków mieszkaniec Nehrybki.

Jak się dowiedzieliśmy od Katarzyny Piskur, która w Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska w Rzeszowie odpowiada za kontakty z mediami, z informacją o podejrzeniu  zanieczyszczenia potoku Jawor zadzwonił do przemyskich strażaków 24 czerwca jeden z mieszkańców Nehrybki. Ci, reagując na zgłoszenie, przekazali jego treść także do WIOŚ.

– Niezwłocznie po otrzymaniu zgłoszenia od dyżurnego Państwowej Straży Pożarnej, dotyczącego zanieczyszczenia wód potoku Jawor, inspektor przemyskiej delegatury WIOŚ w Rzeszowie wraz z pracownikiem Centralnego Laboratorium Badawczego rzeszowskiego oddziału GIOŚ udali się na miejsce wskazane przez zgłaszającego celem rozpoznania zanieczyszczenia – poinformowała K. Piskur. Na miejscu sprawne działania polegające na zabezpieczeniu przed dalszym rozprzestrzenianiem się zanieczyszczenia przeprowadzili strażacy, którzy w zanieczyszczonym korycie potoku, poniżej kaskady, rozmieścili[paywall] zapory sorpcyjne. Do akcji zadysponowano łącznie 2 zastępy. Z kolei pracownicy WIOŚ i GIOŚ przeprowadzili oględziny w kilku punktach potoku Jawor i kaskady na potoku Jawor w miejscowości Nehrybka.

Reklama

– Wizualnie stwierdzono występowanie substancji zanieczyszczających w postaci piany. W rejonie kaskady wyczuwalny był zapach detergentów – środków piorących. Natomiast w pozostałych wymienionych miejscach, w rowie oraz w wodach potoku Jawor, piany nie stwierdzono. Nie było też śniętych ryb. Akcja zakończyła się przed godziną 22 – poinformowała K. Piskur. Jak dodała, w trakcie oględzin pobrano też do badań 3 próbki wody powierzchniowej z potoku, które poddano analizom.

Czy doszło do zagrożenia dla środowiska?

Reklama

– Kolejnego dnia od zgłoszenia (25. 06 – przyp. red.) inspektor przemyskiej delegatury WIOŚ w Rzeszowie ponownie pojechał na miejsce. Przeprowadzone przez niego oględziny nie potwierdziły zanieczyszczenia wód potoku. Piany już nie było, co wskazuje że maty absorbcyjne rozłożone przez strażaków spełniły swoje zadanie i zebrały zanieczyszczenie, które było raczej powierzchniowe. Nie stwierdzono też śniętych ryb. Ponieważ sprawca nie został ustalony, nie było możliwości wszczęcia żadnej kontroli. Naszym zadaniem jest ustalenie, jaki wspomniane zanieczyszczenia mogły mieć wpływ na środowisko – opisała działania WIOŚ K. Piskur. W dniu wysyłania gazety do druku (4.bm.) do redakcji dotarł komunikat WiOŚ w Rzeszowie, z którego wynika, że wyniki badań w zakresie oznaczonych parametrów nie wykazały istotnych zmian wartości wskaźników zanieczyszczeń w wodach potoku Jawor. „Badane substancje powierzchniowo czynne anionowe (wskaźnik charakterystyczny dla detergentów) kształtowały się poniżej dolnej granicy zakresu pomiarowego akredytowanej metody” – poinformowano.


fot.WIOŚ Rzeszów
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama