Reklama

Niby zwykła rura, a jednak odkrycie [ZDJĘCIA]

15/04/2020 16:24

Choć płyta jarosławskiego Rynku była już wcześniej badana archeologicznie, a prace związane z jej przebudową przyniosły już kilka ciekawych eksponatów, to teren wokół ratusza nie przestaje zaskakiwać. Ostatnio odkryto dwie drewniane rury wodociągowe. To stosunkowo rzadkie znalezisko, świadczące przede wszystkim o dawnej zamożności Jarosławia.

Na dwa drewniane odcinki (240 cm i 430 cm) wodociągu natknięto się w okolicach studni – biegły w kierunku południowo-zachodnim. Są bardzo dobrze zachowane, a sporą ciekawostką jest to, że znaleziono także system ich łączenia. – Poszczególne elementy były scalane metalowymi (ołowianymi, brązowymi i żelaznymi) złączami, mającymi kształt[paywall] (szczególnie w późniejszym okresie) krótkiej rury z okrągłymi kołnierzami na obu końcach. Kołnierze dookoła swoich brzegów miały otwory, dzięki którym można było złącze przybić gwoździami do czoła drewnianej rury. Jarosławskie rury wodociągowe miały takie zakończenia z jednej strony i łączyły się z kolejną w formie zaciskowej, dzięki podwójnym obręczom metalowym uszczelniającym łączenie. Dla uszczelnienia zastosowano również drewniane łączniki. Gatunki drewna dobierano tak, aby łączniki pęczniały bardziej niż okalająca je rura, co miało zapewnić szczelność konstrukcji – opowiada o znalezisku, sprawująca nadzór archeologiczny nad inwestycją Monika Broszko. Sam drewniany system dostarczania wody nie jest ewenementem, podobne funkcjonowały na terenie kraju – najbardziej rozbudowany posiadał Gdańsk, a pierwsze tego typu konstrukcje powstawały jeszcze w XIII wieku. Jednak fakt, że rury położono w stosunkowo niewielkim mieście, świadczy o jego ówczesnej zamożności. Na razie nie ma pewności, co do datowania znaleziska, są jednak rzetelne podejrzenia. – Wstępne datowanie wskazuje na przełom XVI i XVII wieku. Dokładniejsze badania określające rodzaj i wiek drewna, z którego zostały wykonane rury, zostaną przeprowadzone na późniejszym etapie prac. Rury zostały zabezpieczone przed czynnikami zewnętrznymi i zostaną najprawdopodobniej w późniejszym czasie oddane do konserwacji, która potrwa wiele miesięcy – uzupełnia pani archeolog.

Rynek pod rynkiem, a pod rynkiem... rynek

To jednak nie wszystkie ciekawostki z prowadzonych obecnie prac rewitalizacyjnych. Wykopy odsłoniły bowiem trzy dające się nieźle wyodrębnić warstwy rynku. Na podstawie tych wykopalisk można stwierdzić, że w XVII wieku płyta rynku wyłożona była drewnem – niestety ta warstwa zachowała się bardzo słabo. Około XVIII wieku drewno zastąpiły okrąglaki granitowe i porfirowe o rozmiarze od 20 cm do 50 cm, w kolorze szarym i bordowym, ułożone na przywiezionym mułkowym piasku. O ostatniej warstwie można powiedzieć niewiele, prócz tego, że składa się na nią warstwa gruzu ceglanego i ziemi.

Reklama

Kafle i kieliszki

Przypomnijmy też, że odnalezione drewniane rury to nie jedyne znaleziska na omawianym tu terenie. Dotychczas odnajdowano tu przedmioty użytkowe związane z życiem w dawnym Jarosławiu. W lutym Monika Broszko informowała o odkrytych w wykopie fragmentach zdobionych kafli szklanych kieliszków oraz kościanej igle. Prowadzony obecnie na dwóch pierzejach Rynku I etap prac rewitalizacyjnych ma się zakończyć do 15 października 2021 roku.


pac
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    J - niezalogowany 2020-04-17 18:23:13

    Drewniana rura to maks na co było stać to miasto, heh.  

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama