Reklama

Nie będzie nowych miejsc pracy? Koniec marzeń o wielkim zakładzie produkcyjnym?

27/06/2018 20:00

Tak przynajmniej wynika z pisma, które wpłynęło do magistratu od zarządu Polskiej Spółki Gazownictwa. Taką właśnie informację przekazuje też burmistrz Waldemar Paluch. Sygnały płynące z obozu PiS sugerują jednak, że należy się spodziewać niespodziewanego, a scenariusz z drugim mostem w Jarosławiu może się powtórzyć.

Pismo od PSG trafiło do urzędu miasta 8 czerwca. W kilkuzdaniowej notce przedstawiono stanowisko zarządu spółki. Poinformowano burmistrza, że ze strony PSG nie wydarzy się w sprawie już nic nowego, poproszono też, by miasto zaprzestało przygotowań do realizacji inwestycji. Słowem zakładu wytwarzania urządzeń do regazyfikacji gazu płynnego w Jarosławiu nie będzie. Tak samo jak 200 nowych miejsc pracy. Z listu nie wynika nic ponadto. Nie podano[paywall] przyczyn podjętej decyzji. Podziękowano tylko za dotychczasową współpracę.

Paluch wbija szpilki

Oczywiście burmistrz miasta nie omieszkał skorzystać z okazji, by wygłosić kilka kąśliwych uwag pod adresem pilota projektu – posłanki Anny Schmidt-Rodziewicz i jednego z decydentów w sprawie – p.o. prezesa zarządu PSG, miejskiego radnego Mariana Żołyniaka. W. Paluch nie krył żalu. Posłance przypomniał o wygłaszanych przez nią solennych obietnicach doprowadzenia do realizacji inwestycji. Radnemu wprowadzenie w błąd, ale także brak odwagi podpisania decyzji odmownej (na liście rzeczywiście widnieją podpisy dwóch członków zarządu, jednak sygnatury p.o. prezesa na dokumencie brak).

–  Z funduszy miasta, w oparciu o powyższe zapewnienia, wydano już kilkadziesiąt tysięcy złotych na opracowanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, podprowadzono też główny rurociąg kanalizacyjny. W tym roku miał być dodatkowo opracowany projekt kanalizacji, a następnie jego realizacja za 300 tysięcy złotych na potrzeby planowanego zakładu – wyliczał burmistrz. Nie wiadomo też do końca, jak decyzja wpłynie na realizację budżetu. Z jednej strony w planie finansowym zarezerwowano środki na przygotowanie inwestycji, z drugiej PSG miało kupić grunty od miasta, czyli wytworzyć przychód. Teraz te zapisy trzeba będzie zaktualizować.

Reklama

Czy to naprawdę koniec?

Zimna wojna pomiędzy gabinetami posłanki Schmidt-Rodziewicz a burmistrza Waldemara Palucha ustaliła przedziwną ścieżkę przepływu informacji. Jeszcze kilka tygodni temu W. Paluch otrzymał wiadomość, że na budowę drugiego mostu w Jarosławiu pieniędzy nie będzie. W parę dni później okazało się, że rząd otwiera nowy program i pieniądze na tę strategiczną inwestycję się znajdą. Posłanka tryumfowała wówczas, sugerując, by burmistrz częściej zasięgał rady osób dobrze poinformowanych. Sygnały płynące z otoczenia posłanki sugerują, że sytuacja może się powtórzyć.

Potwierdzenia takiego stanu rzeczy można się doszukiwać także w jej słowach  zamieszczonych poniżej. Rodzi się jednak pytanie, czy ta ścieżka obiegu informacji jest właściwa i czy bardziej służy interesom politycznym, czy miastu? Ponowne ustalanie ważnych dla Jarosławia decyzji za plecami burmistrza trzeba bowiem potraktować jako ewidentny element kampanii wyborczej. Na razie jednak wysuwanie jakichkolwiek wniosków byłoby pochopne. Pewne jest jednak to, że aktualnie dla magistratu wiążące jest pismo od PSG. A ono oznajmia koniec marzeń o dużym zakładzie produkcyjnym w Jarosławiu.

Waldemar Paluch, burmistrz Jarosławia:

– Przez wiele miesięcy czynione były starania, aby ta inwestycja powstała na terenie naszego miasta. W oparciu o list intencyjny, liczne zapewnienia pani poseł Anny Schmidt-Rodziewicz oraz radnego miejskiego Mariana Żołyniaka, powiązanego z tą spółką, zdecydowaliśmy się ponieść konkretne koszty na rzecz tej sprawy. Tymczasem, mimo tych przedsięwzięć, w otrzymanym piśmie nie wskazano żadnych przyczyn odstąpienia od realizacji inwestycji. Będę się oczywiście starał ustalić, jakie były powody. Mam nadal cichą nadzieję, że jeszcze uda się wspólnymi siłami przekonać PSG do zmiany stanowiska. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefania - niezalogowany 2018-06-27 23:44:18

    Będzie kuźnia kadr pisiorów ;) krótki kurs ideologiczny i do społeczek

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    PZ - niezalogowany 2018-06-29 16:23:25

    Kultura biznesowa, że nie ma co.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    inny - niezalogowany 2018-06-29 17:19:25

    okaże się ze zakład "ruszy" dzięki ani szmid przed wyborami, i znowu bedzie wiele się zasłużyła tak jak z mostem na sanie :) rząd wspaniałomyślnie dofinansował

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama