Reklama

Nie taki wampir straszny. Przeworszczanie odwiedzili siedzibę Draculi

Obfitujący w niezapomniane wrażenia tydzień spędzili w Rumunii uczniowie Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych im. Króla Wł. Jagiełły w Przeworsku.

Siedmioro uczniów przeworskiej placówki podczas marcowego wyjazdu do Focsani we wschodniej Rumunii skupiło się na realizacji[paywall] kolejnego etapu projektu Erasmus+ pod hasłem „Jak przyjazna dla środowiska jest moja szkoła?”, którego założeniem jest podejmowanie działań mających zapobiec powstawaniu w szkołach odpadów, a także zwiększać efektywność w gospodarowaniu bioodpadami i ograniczyć straty energii i wody.

We wspólnym, międzynarodowym przedsięwzięciu wzięli także udział uczestnicy projektu z partnerskich szkół w Ermont we Francji, Langerwehe w Niemczech i Pesaro we Włoszech.

Realizując zadania projektowe, uczniowie odwiedzili pobliskie zakłady: Ecosistem S.R.L.X Petresti oraz Vrancart Adjud, które wykorzystują odpady do produkcji wyrobów z papieru i plastiku. Odbyli też wycieczkę po jednej z najnowocześniejszych stacji oczyszczania ścieków w Rumunii, gdzie dowiedzieli się, jak – przy wykorzystaniu odpowiednich technologii – uzyskuje się czystą wodę.

Nie brakowało też zadań dla osób utalentowanych artystycznie, a do takich należały:   projektowanie logo i hasła projektu, pisanie wierszy czy tworzenie portfeli i ozdób z różnego rodzaju odpadów. 

Reklama


fot.archiwum szkoły
Przeworska młodzież razem z pozostałymi uczestnikami projektu Erasmus+ pod hasłem „Jak przyjazna dla środowiska jest moja szkoła?”. Na zdjęciu w mauzoleum w Marasesti.

Na turystycznym szlaku

Był też naturalnie czas na poznanie obcej kultury.

– W drodze do Focsani zatrzymaliśmy się w Transylwanii, a dokładnie w Sighisoarze, której centrum, z charakterystyczną zabytkową wieżą zegarową, wpisane jest na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Z kolei w samej Focsani podziwialiśmy: plac Unirii Square, Teatr Maior Gheorghe Pastia czy Muzeum Historii Miasta. W swojej wędrówce nie mogliśmy też pominąć miejscowości Marasesti, gdzie znajduje się mauzoleum, w którym spoczywa ponad 5 tys. żołnierzy. To ofiary jednej z najkrwawszych bitew na rumuńskim froncie podczas I wojny światowej – relacjonuje nauczyciel ZSOiZ w Przeworsku Aleksander Szklarek, który wraz z Katarzyną Materną byli opiekunami młodzieży podczas pobytu w Rumunii.

Na finał przeworszczanie zwiedzili najciekawsze miejsca Siedmiogrodu, w tym dawną letnią rezydencję królów Rumunii – XIX-wieczny Pałac Peles w Sinaia i średniowieczny zamek w Bran, który uchodzi za siedzibę wampira Draculi – najpopularniejszej obecnie postaci rumuńskiej turystyki.
ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości