Reklama

Nie traktujmy nauczycieli jak jełopów [SONDA]

27/03/2019 07:54

Jeżeli ktoś mówi, jak to nauczycielom jest fajnie, bo mają wakacje, ferie, osiemnaście godzin tygodniowo, paczkę na święta w formie pięćdziesięciozłotowego bonu do jednego z najbliższych marketów, to mówi prawdę. Jeżeli inny dodaje, jak to niektórzy „tłuką” korki po lekcjach, bo dopiero na nich zarabiają jak ludzie, a na lekcjach, to proszę szanownej pani pełny luzik, też dotyka w sensie filozoficznym egzystencjalnej prawdy.

Ale ten pedagogiczny medal ma też drugą stronę, proszę szanownej pani oraz pana. Dwa i pół tysiąca złotych miesięcznie na rękę po dwudziestu paru latach pracy dla nauczyciela dyplomowanego, czyli takiego, który osiągnął w swoim fachu prawie najwyższy stopień wtajemniczenia. I to bez względu czyś wybitny, przeciętny, czyś w ogonie pedagogicznego ciała, tej kwoty nie przeskoczysz.

A co mają powiedzieć stażyści oraz mianowani? Bogatsze samorządy może dorzucą stówkę lub dwie dodatku motywacyjnego. Wójt, burmistrz, tudzież prezydent pogłaszcze po główce. Ewentualnie raz do roku da nagrodę. To wszystko. Przemyśl, Jarosław, Przeworsk, Lubaczów, Bircza, Wielkie Oczy to nie Warszawa oraz inne wielkie miasta. A i tam, gdy dodatki pewnie wyższe, to życie dużo droższe.

Nie czas i miejsce w krótkim komentarzu przeprowadzać wnikliwą analizę polskiego systemu edukacyjnego. Warto tylko powiedzieć, że rozpędzający się protest nauczycielskiej Solidarności i ZNP ma o wiele głębsze podłoże niż pieniądze. Chociaż one w tej chwili wyznaczają główną oś sporu między związkowcami a rządem.

Problem narastał od wielu lat. I właśnie odpowiedzialność nauczycieli za dzieci, młodzież, studentów wstrzymywała falę strajkową. Zmieniające się co i rusz programy nauczania, reformy, deformy, podręcznikowy chaos, pękające w szwach klasy. Jak sensownie uczyć, gdy w klasie ponad trzydzieści dzieci? A każde, bądź prawie każde, wymaga obecnie nie tylko edukacyjnego zaopiekowania, ale też, a może przede wszystkim, psychologicznego, pedagogicznego wsparcia. Szkoła coraz częściej zastępuje dom.

Jeżeli państwo nie wierzą, proszę skontaktować się z dowolną poradnią pedagogiczną. Szkoła to coraz częściej jedyna szansa dla dziecka. Konkretny punkt odniesienia w zwariowanym tempie życia. Dlatego szanujmy nauczycieli i nie róbmy z nich jełopów, którzy nie wiedzą, na jakim świecie żyją. Jedzą ciężko przez siebie zapracowany chleb.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Emer. - niezalogowany 2019-03-27 09:14:30

    A jak nauczycieli traktować jak oni sami się tak zachowują, 8 lat nie trzeba im było podwyżek, teraz niszczą młodzież bo POKO ich napuszcza na PIS.Broniarz jak cielęta prowadzi ich w pole, oni się dają manipulować.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2019-03-27 09:17:05

    Najgorzej opłacana grupa zawodowa w sferze budżetowej.Roczne zarobki nauczyciela w szczycie kariery zawodowej(w euro)1.Luksemburg   1151796.Niemcy                  6543115.Grecja                   3107023 Rumunia              2077124 POLSKA               20645A za nami Litwa,Albania,Bułgaria  poniżej 15ooo

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    xxx - niezalogowany 2019-03-27 09:50:43

    Panie Tadeuszu , szerokiej drogi!!!Inne zawody tez więcej zarabiają w innych krajacvh europejskich to znaczy że też mają strajkować i paralizować kraj, czy to jest wyjscie ? Czy to pedagogiczne zachowanie ? A może chodzi o dysktrukcje państwa za PIS, bo za PO było wspaniale, tylko komu?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama