Reklama

Nie wszyscy nauczyciele znajdą zatrudnienie

26/03/2017 18:21

Reforma oświaty, która dotyka kolejne samorządy, przysporzy również problemów władzom miasta i gminy Sieniawa. Pracę prawdopodobnie straci kilku nauczycieli, nowoczesny budynek gimnazjum pozostanie niewykorzystany, a z inwestycji stulecia – powstającej hali sportowej – nie skorzystają już wszyscy uczniowie.

Projekt uchwały w sprawie dostosowania sieci szkół podstawowych i gimnazjum do nowego ustroju szkolnego był dyskutowany zarówno na nadzwyczajnej sesji rady miejskiej 20 lutego, jak i odbytej ostatnio – 17 marca br. Jeszcze w lutym radny Stanisław Bachórz pytał, czy po wprowadzeniu reformy dla nauczycieli uczących w sieniawskim gimnazjum będą przewidziane godziny w szkołach podstawowych prowadzonych przez gminę Sieniawa i kto będzie za to odpowiedzialny ze strony organu prowadzącego.

Padło też zapytanie o to, czy może dojść do[paywall] zwolnień nauczycieli po dostosowaniu placówek oświatowych do nowego ustroju szkolnego. Kierownik referatu edukacji Władysława Stawarska stwierdziła, że nie wszyscy nauczyciele obecnego gimnazjum znajdą po reformie zatrudnienie, ale za sprawy kadrowe będą odpowiadać wyłącznie dyrektorzy szkół podstawowych. Burmistrz Adam Woś poinformował natomiast, że już po pierwszym roku reformy oświatowej nie będzie pracy dla pięciu nauczycieli gimnazjum. Z uwagi na wystarczający stan pedagogów w szkołach podstawowych nie będzie też możliwości zatrudnienia ich w tych placówkach oświatowych.

Nowoczesna hala nie dla każdego

Podczas marcowego spotkania władz z mieszkańcami Sieniawy burmistrz wyjaśnił, że budowę inwestycji stulecia, czyli kompleksu sportowego, planowano z myślą o młodzieży gimnazjalnej, bo sieniawskie gimnazjum było jedynym na terenie gminy. Każde dziecko, które chodziło do szkoły podstawowej na terenie gminy, trafiało bowiem na 3 lata do Sieniawy. Burmistrz podkreślił, że zależało mu, aby każdy uczeń miał dobry start w dalszą edukację, korzystając z tego nowoczesnego obiektu.

– I to miał być duży krok naprzód. Niestety, okazuje się, że dzięki obecnej reformie zrobimy potężne dwa kroki w tył. Do tej pory we wszystkich naszych szkołach wiejskich dzieci w okresie jesienno-zimowym na lekcjach wuefu korzystały  z małych, bardzo niewydolnych korytarzy. Można się jeszcze pogodzić z tym w przypadku małych dzieci, ale nie młodzieży – zaznaczył burmistrz Adam Woś podczas spotkania 12 marca.

Odniósł się również do problemu związanego z budynkiem sieniawskiego gimnazjum, nowocześnie wyposażonego, który prawdopodobnie będzie pustostanem. Wyjaśnił też, że do tej pory samorząd dokładał do wszystkich szkół podstawowych. Po dojściu dwóch klas do każdej dołoży prawdopodobnie kolejne 200 tys. zł. 

Reklama

Były próby utworzenia zespołu szkół

Na ostatniej sesji burmistrz przypomniał, że dwukrotnie, w 2014 i 2015 r.,  występował do Kuratorium Oświaty o utworzenie zespołu szkół ze Szkoły Podstawowej im. Tadeusza Kościuszki i Gimnazjum im. bł. Augusta Czartoryskiego w Sieniawie. We wniosku o wydanie opinii władze przedstawiały następujące argumenty przemawiające za połączeniem: obniżenie kosztów ogólnych zarządu, łatwiejsze korzystanie z bazy dydaktycznej, zapewnienie nauczycielom zatrudnienia bez konieczności uzupełnienia etatów w innych szkołach, lepsze warunki organizowania dojazdów, umożliwienie korzystania ze wspólnych pomieszczeń, takich jak sala gimnastyczna, biblioteka, stołówka, organizowanie wspólnych rad szkoleniowych i uroczystości szkolnych, efektowniejsze planowanie długofalowej polityki kadrowej czy efektywniejsze wykorzystanie sprzętu, wyposażenia i pomocy dydaktycznych.

Opinie kuratorium za każdym razem były negatywne. Uzasadniano w nich, że brak podstaw do prognozowania, że po połączeniu usprawniona zostanie organizacja pracy połączonych szkół. Powołano się również na argument, że każda szkoła ma swój budżet i niezależnie, czy funkcjonuje w zespole, czy nie, realizowane zadania są rozliczane rozdzielnie. „Z punktu widzenia jakości edukacji trudno wskazać jednoznacznie pozytywne skutki związane z możliwością zatrudniania nauczycieli w planowanym zespole. Zarówno szkoła podstawowa, jak i gimnazjum są szkołami na tyle dużymi, że zapewnią pełne zatrudnienie prawie wszystkim swoim nauczycielom, a najprawdopodobniej też w zespole może występować niepełne zatrudnienie” – burmistrz przytoczył fragment uzasadnienia z kuratorium i dodał, że negatywną opinię w tej sprawie dwukrotnie wydał w tamtym czasie również Region Ziemi Przemyskiej NSZZ „Solidarność”.


Projekt uchwały w sprawie dostosowania sieci szkół podstawowych i gimnazjum do nowego ustroju szkolnego był dyskutowany zarówno na nadzwyczajnej sesji rady miejskiej 20 lutego, jak i odbytej ostatnio – 17 marca br.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2017-03-26 22:59:26

    No i czemu ma służyć ta pseudoreforma oświatowa? Pokazaniu, że zainwestowane w poprzednich latach i za poprzednich kadencji władzy PIENIĄDZE będą zmarnowane, a w najlepszym razie nie wykorzystane. Część nauczycieli zostanie zwolniona, a reszta - w obawie o zatrudnienie - będzie potulna jak baranki, bo ich miejsce zajmą nauczyciele w z klucza partyjnego. Nie jest ważne czy są lepsi, ale są swoi. Pt co.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    or - niezalogowany 2017-03-26 23:12:42

    Głosujta dalej na PiS hahaha

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wp - niezalogowany 2017-03-27 08:30:54

    Innymi grupami zawodowymi,które traciły zatrudnieni nikt siś nie przejmował.Rozumiem ,że nauczyciele po sędziach to kolejna kasta zupełnie szczególnych ludzi?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama