Dobiegła końca szesnasta edycja festiwalu Salezjańskie Lato, imprezy zorganizowanej przez parafię św. Józefa księży salezjanów wespół z Przemyskim Centrum Kultury i Nauki Zamek.
Zespół muzyki dawnej Alta, w swoim składzie posiadający muzyków grających na lutniach, violi da gamba, szałamai i fideli, wykonał bardzo rozbudowany program składający się z bloków poświęconych muzyce irlandzkiej, angielskiej, polskiej i hiszpańskiej z okresu określanego ogólnie muzycznym renesansem i wczesnym barokiem. Kolejny koncert w wykonaniu pochodzących z Przemyśla artystów Patrycji Krzeszowskiej-Kubit (sopran) i organisty Daniela Prajznera poświęcony był muzyce ostatnich trzech wieków, począwszy od dojrzałego haendlowskiego baroku po współczesność. Koncert był popisem potęgi sopranu Patrycji Krzeszowskiej-Kubit i dogłębnie przemyślanej koncepcji wykorzystania wszystkich możliwości salezjańskich organów, co jednak spowodowało usunięcie z programu utworu, na który najbardziej czekałem, czyli Fantazji na temat chorału Wachet auf ruft ins die Stimme Maxa Regera. Wielka szkoda.Tym razem w wykonaniu Marka Batorskiego (saksofon), Uli Lazar (wokal), Michała Rzepki (kontrabas) i Tomasza Kobieli (gitara), z gościnnym udziałem saksofonisty Marcina Ślusarczyka. Kolejną propozycją organizatorów imprezy był występ w sali Przemyskiej Biblioteki Publicznej kwintetu dętego Wind Golden Quintet z Akademii Muzycznej w Krakowie. Zespół wykonał program złożony z kompozycji dziewiętnasto- i dwudziestowiecznych, w przeważającej części transkrypcji dzieł w oryginale na inne obsady instrumentalne.
Przemyski występ pianisty pokazał, że jest on artystą najwyższej próby i – pomimo bardzo młodego wieku (24 lata) – jest w stanie konkurować z najlepszymi. Na program występu złożyły się dzieła F.Chopina, które pianista wykonywał również podczas przesłuchań konkursowych: Fantazja f-moll op. 49, 4 mazurki op. 4, Polonez fis-moll op. 44, 3 mazurki z op. 50 oraz monumentalne Scherzo h-moll op. 20 z kolędą Lulajże Jezuniu w środkowej części. Panowie – czapki z głów!
Finałowy wieczór, 12 sierpnia, wypełniły kompozycje największego z wiedeńskich klasyków W.A. Mozarta, w wykonaniu międzynarodowej orkiestry symfonicznej, złożonej ze studentów akademii muzycznych w Krakowie i Lwowie, z udziałem solistki Renaty Johnson- Wojtowicz (sopran). Całość od pulpitu dyrygenckiego poprowadził Tomasz Ślusarczyk. Koncert ten wsparty został przez Konsula Honorowego Ukrainy w Przemyślu Aleksandra Baczyka i Annę Stabiszewską, bez których udziału impreza nie doszłaby do skutku.
W wykonaniu tego młodego, międzynarodowego składu usłyszeliśmy trzy dobrze znane melomanom pozycje: XV Symfonię G-dur, KV 124, motet Exultate Jubilate (Cieszcie się i radujcie) napisany przez siedemnastoletniego Mozarta oraz dramatyczną XXV Symfonię g-moll, KV 183. Młodzi wykonawcy zebrali gromkie brawa na stojąco, co zaowocowało serią bisów. Na wszystkich koncertach XVI Salezjańskiego Lata frekwencja była znakomita, co niezbicie dowodzi zapotrzebowania na koncerty muzyki klasycznej, których w ostatnim czasie odbywa się, niestety, coraz mniej. No cóż, czasy nie najlżejsze, a budżety...

fot.Adam Erd
Międzynarodowa orkiestra symfoniczna (Kraków-Lwów) podczas koncertu finałowego wykonała dzieła W.A. Mozarta.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze