Na szczęście poszkodowany zdołał się uwolnić. Poważnie rannego śmigłowcem przetransportowano do szpitala.
1 lutego, około godz. 16, w lesie w miejscowości Szczawne 27-letni mieszkaniec gminy Zagórz podczas spaceru po lesie został zaatakowany przez niedźwiedzia.
Mężczyźnie udało się uwolnić i, choć był mocno poraniony, wezwał na pomoc znajomych, którzy sprowadzili go do najbliższych zabudowań i wezwali pomoc. 27-latek z poważnymi obrażeniami śmigłowcem został przewieziony do szpitala. Na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Mężczyzna najporawdopodobniej natknął się na niedźwiedzicę z małymi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Już raz pisałem o tych "miłych niedżwiedziątkach". Dziwne ,że mieszkańcy okolic przygranicznych - to nie jest bez znaczenia - a odwiedzający często okoliczne lasy , wybierają się bez broni . Wiem ,ze oficjalnie nie wolno posiadać jej be zezwolenia. Ale, to tylko fikcja . Jak dużo musi zginąć ludzi ,żeby trzeba było zmienić nawyki.?
Już raz pisałem o tych "miłych niedżwiedziątkach". Dziwne ,że mieszkańcy okolic przygranicznych - to nie jest bez znaczenia - a odwiedzający często okoliczne lasy , wybierają się bez broni . Wiem ,ze oficjalnie nie wolno posiadać jej be zezwolenia. Ale, to tylko fikcja . Jak dużo musi zginąć ludzi ,żeby trzeba było zmienić nawyki.?