Reklama

Niepełnosprawny potrzebuje protezy. Samotny – drugiego człowieka

31/01/2016 17:00

53 osoby znalazły wsparcie w Środowiskowych Domach Pomocy na terenie gminy Zarzecze. Sami mówią, że czują się tutaj jak u siebie w domu.

Na terenie gminy Zarzecze działają dwa takie obiekty: główny znajduje się w Zalesiu, natomiast jego filia działa w Łapajówce. Oba powstały po zaadaptowaniu budynków po byłych szkołach. Uczęszczają do nich osoby niepełnosprawne, starsze i samotne, które przebywają tu kilka godzin dziennie. Oczywiście nie ponoszą z tego tytułu żadnych kosztów[paywall].

– Panuje tutaj rodzinna atmosfera. Podopieczni otrzymują ciepły posiłek, który sami sobie przygotowują. Mamy salę rehabilitacyjną, gdzie ćwiczą, by jak najdłużej zachować sprawność fizyczną. Mamy też pracownie rzemiosł różnych, komputerowo-poligraficzną, gospodarstwa domowego, ogrodniczo-porządkową, stolarską. Tutaj można się nauczyć wielu nowych rzeczy, pracownie pełnią też rolę terapeutyczną. Wszystko odbywa się pod opieką wykwalifikowanych pracowników – mówi Anna Paczkowska, kierownik Środowiskowego Domu Pomocy w Zalesiu i jego filii w Łapajówce. – Obsługa zawsze miła i uśmiechnięta dopytuje, czy czegoś nam brakuje. A nam tutaj niczego nie brakuje, bo wszystko jest – mówi jedna z podopiecznych ośrodka Stanisława Chmiel.


fot.Seweryn Pieniążek
Pracownia rehabilitacyjna w Zalesiu.

Reklama

Samotność bywa gorsza od choroby

– W mojej ocenie często gorsza od choroby bywa samotność. Osoba niepełnosprawna potrzebuje protezy. Osoba samotna potrzebuje drugiego człowieka. Gdyby nie ten ośrodek, wiele osób byłoby skazanych na samotność w czterech ścianach – ocenia Anna Paczkowska.

Podopieczni ośrodka biorą udział w wycieczkach, wyjazdach do kin, wystawach, konkursach. – Chociaż działamy dopiero dwa lata, mamy już na swoim koncie złoty medal w spartakiadzie. Niedawno odbyło się spotkanie opłatkowe dla naszych podopiecznych i osób samotnych z terenu gminy, przygotowaliśmy jasełka – opowiada Paczkowska.– Co wyróżnia te placówki? Olbrzymie zainteresowanie. Aż 53 osoby korzystają z ich oferty. Wszystkie, z wyjątkiem jednej, pochodzą z terenu naszej gminy. Również na 12 osób zatrudnionych w tych placówkach tylko pani kierownik jest spoza naszej gminy. Szczególną uwagę zwróciłbym na to, że gmina nie dopłaca do tych placówek nawet przysłowiowej złotówki. Całość kosztów utrzymania obiektów pokrywa dotacja – mówi wójt gminy Zarzecze Wiesław Kubicki. 


fot.Seweryn Pieniążek
Drewniana orkiestra – dzieło grupy stolarzy.

Reklama

Oddolna inicjatywa

Podopieczni wychodzą też z oddolnymi inicjatywami i pomysłami na zwiększenie swojej aktywności w ramach możliwości, jakie daje Środowiskowy Dom Samopomocy. Takim przykładem jest pracownia stolarska, która powstała w Łapajówce. Jej organizatorem okazał się Bogdan Szabowski. Mimo, że jest niepełnosprawny i jeździ na wózku, zorganizował grupę osób o podobnych zainteresowaniach jak on. – Staramy się wykonywać różne przedmioty do domu, do ogrodu. Jakieś fajne ozdoby. Dodatkowo restaurujemy stare przedmioty, które często przynoszą nam mieszkańcy gminy. Cieszę się, że jest co robić, że mam zajęcie, bo w domu, jak wszyscy wyszli do pracy, zostawał tylko telewizor i radio – mówi.

– To pan Bogdan zapalił nas do tej pracy, zorganizował. Wspólnie zrobiliśmy już wiele ciekawych rzeczy – dodaj Stanisław Stęc, który również angażuje się w prace stolarskie. Jednym z ich efektów jest restauracja starego, koszowego wozu konnego czy starej laski, która prawdopodobnie była własnością rodziny Dzieduszyckich, właścicieli Zarzecza.


Seweryn Pieniążek
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości