Reklama

Niespodzianka w Działdowie. Oxynet ograł lidera. Żmudenko show

Zdecydowany hegemon fazy zasadnicznej LOTTO Superligi Dekorglass Działdowo przegrał trzeci mecz w bieżącej kampanii. Pierwszy w swojej hali. Ich pogromcą został team Kamila Dziukiewicza. Oxynet Jarosław rozegrał bardzo dobre zawody i w pełni zasłużenie sięgnął po dwa punkty. Klasą dla siebie był reprezentant Ukrainy Jaroslav Żmudenko.

Mylił się ten, kto choćby przez chwilę pomyślał, że mistrz fazy zasadniczej, będący już od dawna numerem 1 przed play-offami może odpuścić ten mecz lub przystąpić do niego mniej skoncentrowanym. Co prawda szkoleniowiec gospodarzy dał odpocząć Jakubowi Dyjasowi, ale duet Jonathan Groth – Kaii Konishi w każdej konfiguracji dawał pewną gwarancję sukcesu.

Tyle, że należało to jeszcze potwierdzić przy stole. A tam królował jarosławski zawodnik Jaroslav Żmudenko. Jego potyczka ze znakomitym japońskim tenisistą chińskiego pochodzenia Kaii Konishim (znanym także jako Kaii Yoshida) był wisienką na torcie tego pojedynku. To był kapitalny spektakl. Do tego dający prawo Ekipie Oxynetu gry o zwycięstwo i przypomnienie drużynie z Działdowa, że nic nie trwa wiecznie. Także ich passa w domowych spotkaniach w tym sezonie.

Reklama

Nim jednak do tego doszło, prawie 42-latek z Działdowa na inaugurację potyczki pewnie ograł 26 lat młodszego Alana Kulczyckiego. Podobnie z młodym Patrykiem Lewandowskim uczynił J. Żmudenko. Mimo wszystko, więcej można było się spodziewać po Amirrezie Abbasim w starciu ze znakomitym Duńczykiem Jonathanem Grothem. Tymczasem, oprócz drugiego seta, Pers nie miał za wiele do powiedzenia.

Triumf J. Żmudenki nad K. Konishim sprawił, że o zwycięstwie w tym pojedynku musiał zdecydować debel. Po bardzo wyrównanych trzech setach lepszą okazała się jarosławska para Alan Kulczycki i Amirezza Abbasi. Dzięki temu Oxynet sprawił bardzo miłą niespodziankę, co jednak nie przełożyło się na awans w tabeli tzw. grupy mistrzowskiej.

Reklama

Sporą niespodziankę sprawiła także ekipa Global Pharma Orlicza 1924 Suchedniów, która do zera pokonała na wyjeździe LOTTO Polski Cukier Gwiazdę Bydgoszcz. A to z kolei sprawia, że najprawdopodobniej ekipa z Bydgoszczy, a nie Suchedniowa, będzie rywalem Oxynetu w I rundzie play-off, w walce o medal Drużynowych Mistrzostw Polski.

Ostatni mecz fazy zasadniczej (16 kwietnia br., g. 16) jarosławianie rozegrają w Grodzisku Mazowieckim z tamtejszą Dartom Bogorią.

 

 

 Dekorglass Działdowo – Oxynet Jarosław 2:3
1:0: Kaii Konishi – Alan Kulczycki 3:1 (11:3, 8:11, 11:9, 11:4)
1:1: Patryk Lewandowski – Jaroslav Żmudenko 0:3 (8:11, 5:11, 9:11)
2:1: Jonathan Groth – Amirreza Abbasi 3:1 (11:7, 12:14, 11:7, 11:4)
2:2: Kaii Konishi – Jaroslav Żmudenko 0:2 (3:11, 9:11)
2:3: Patryk Lewandowski/Jonathan Groth – Alan Kulczycki/Amirezza Abbasi 1:2 (8:11, 12:10, 9:11)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama