Do ogłoszonego przez Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzki w Rzeszowie przetargu nie przystąpił żaden chętny. Mowa o tym dotyczącym budowy nowego drogowego odcinka, który połączy Przemyśl z Bieszczadami. Niebawem PZDW spróbuje raz jeszcze.
Zakres zadania obejmuje opracowanie wariantów (i ustalenie ich uwarunkowań) budowy nowego odcinka drogi wojewódzkiej łączącej drogę wojewódzką 885 Przemyśl – Malhowice lub drogę krajową nr 28 – poprzez miejscowość Arłamów – z drogą wojewódzką nr 890 Kuźmina – Krościenko. W ramach zamówienia powstać mają trzy warianty budowy nowej drogi[paywall].
Jej początek ma być zlokalizowany poza Przemyślem i rozpoczynać się od skrzyżowania z drogą wojewódzką nr 885 Przemyśl – Hermanowice – granica państwa lub drogą krajową nr 28. Koniec odcinka ma się zaś znajdować na skrzyżowaniu z drogą 890 Kuźmina – Krościenko, w okolicy sąsiadujących ze sobą miejscowości – Wojtkowa i Jureczkowa w gminie Ustrzyki Dolne. Nowy odcinek drogi wojewódzkiej będzie miał długość ok. 50 km. Inwestycja zlokalizowana będzie na terenie powiatów przemyskiego i bieszczadzkiego, m.in. gmin: Przemyśl, Fredropol i Ustrzyki Dolne.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Przydałby się łącznik w formie trasy ekspresowej z A4 - "węzęł Przemyśl" do Medyki.
Pewnie ludzi nie ma, albo kasy nie chcą :D
Proszę nie wprowadzić ludzi w błąd. To nie był przetarg na budowę ani drogi ani czegokolwiek. Opracowanie koncepcji z różnymi przebiegami trasy to jeszcze daleko do budowy czegokolwiek.
Albo pieniądze zaproponowane przez GDDKiA są poniżej oczekiwań projektantów.
Przydała by się ekspresówka z Przemyśla do autostrady w Radymnie bo dłużej trwa dojazd do autostrady niż przejazd nią do Krakowa.
max 15 minut trwa dojazd, czy to problem?
W Bieszczady wszyscy z Polski pojadą za kilka lat ekspesówką S19. Nikt nie będzie się plątał po serpentynach przez Przemyśl. A Przemyślaki pojadą przez Skwirczę, tzn. Birczę. Dojazd z centrum Przemyśla do autostrady jest b. dobry. Wystarczy porównać z czasem od zjazdów z autostrady do centrum w innych miastach. Ale to wymaga wychylenia nosa z Przemyśla, a nie spod komputera.
Jestem ciekaw jak miałaby przebiegać trasa w okolicy Arłamowa. Są tam 2 parki krajobrazowe, 4 obszary Natura 2000 i projektowany park narodowy...trochę chory pomysł, lepiej poszerzyć i zmodernizować już istniejącą DK 28 Przemyśl - Kuźmina - Sanok.
Tu nie chodzi o Przemyśl. Chodzi o dobre skomunikowanie Arłamowa zarówno z Medyką ,w przyszłości z Malchowicami oraz z Krościenkiem. Poszedł w Arłamów olbrzymi kapitał a teraz lobbyści "pracują " nad drogami.
Po co droga w Bieszczady jak jest droha do Niemiec
Taa , około gidz 15 ten dijazd trwa gidz
A może yak najpierw wybudować mist na Rzecznej, który budujecie już 40 lat.
Projektowany park? Przez kogo? Przez ekologów, przepraszam pseudoekolgow
Do www - 15 min ale chyba z Duńkowiczek, bo przejechać przez skrzyżowanie w Żurawicy to jest i to duży problem.
SIWZPrzedmiotowa inwestycja może być zlokalizowana na lub w sąsiedztwie terenie form ochrony przyrody, w rozumieniu Ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. 2004 Nr 92 poz. 880), w szczególności: Rezerwatów Przyrody ( „Kalwaria Pacławska”, „Turnica”, „Na Opalonym”Parków Krajobrazowych ( Pogórza Przemyskiego, Gór Słonnych)Obszarów Chronionego Krajobrazu (Przemysko – Dynowski)Obszarów Natura 2000 (Pogórze Przemyskie – obszary ptasie, Góry Słonne – obszary ptasie, Ostoja Góry Słonne – obszary siedliskowe, Ostoja Przemyska – obszary siedliskowe) Pomników PrzyrodyStanowisk dokumentacyjnychUżytków ekologicznych.
Niezależnie od ilości i nazwy form ochrony przyrody "przepychanie" przez ten teren drogi krajowej jest po prostu głupim pomysłem.
To ma być droga wojewódzka, a nie krajowa, trzeba czytać ze zrozumieniem. PZDW inwestuje na swoich drogach wojewódzkich. Nie jest to inwestycja planowana przez GDDKiA.
Myślę, że po prostu z uwagi na turystyczny charakter miasta Przemyśl planujący ta drogę m.in. pomyśleli o niej nie tylko jako połączenie przejść w Medyce, planowanym w Malhowicach i również istniejącym w Krościenku, ale dodatkowo jako nowe połączenie omijające miejscowości w kierunku na Bieszczady. W dodatku połączenie drogowe umiejscowione w ładnym terenie dla turystów chcących odwiedzić Przemyśl i później Bieszczady, a na koniec znowu wrócić prze Przemyśl dogodną drogą zatrzymując się w drodze powrotnej w Przemyślu. Taki turysta nie pojedzie na siłę przez Rzeszów, Kraków czy inne miasto. Turysta ten może pochodzić np. ze wschodniej Polski.
Przydałby się łącznik w formie trasy ekspresowej z A4 - "węzęł Przemyśl" do Medyki.
Pewnie ludzi nie ma, albo kasy nie chcą :D
Proszę nie wprowadzić ludzi w błąd. To nie był przetarg na budowę ani drogi ani czegokolwiek. Opracowanie koncepcji z różnymi przebiegami trasy to jeszcze daleko do budowy czegokolwiek.