Na terenie Zespołu Pałacowo-Parkowego w Zarzeczu po raz kolejny odbyło się widowisko plenerowe pod hasłem „Noc świętojańska”. Jego twórcy chcieli przenieść swoich odbiorców w świat dawnych wierzeń i kultury ludowej – udało im się doskonale.
Każdy, kto w sobotni wieczór, 26 czerwca, mimo kapryśnej pogody zdecydował się na wizytę w Zarzeczu lub chociaż obejrzał transmisję prowadzoną na żywo online, nie mógł żałować poświęconego widowisku czasu.
Przeprowadzony z dużym rozmachem spektakl łączył wyjątkowy wokal przeworskich zespołów śpiewaczych i tradycyjną muzykę ludową z oryginalną choreografią przeplecioną elementami[paywall] tańca współczesnego, przejmującą narracją, aktorskimi popisami i efektownymi wizualizacjami wyświetlanymi na telebimie.
Za przygotowanie przedstawienia odpowiedzialny jest cały konglomerat osób. Przede wszystkim szacunek oddać należy mieszkańcom gminy Zarzecze, którzy swoją rolę odegrali z wdziękiem i zaangażowaniem.
Swoją cegłę, bo „cegiełka” to za mało, dołożyły zespoły śpiewacze i kapele, z których region słynie. Scenariusz napisała Marta Gazowska-Sawicka, oprawę muzyczną przygotował Witek Broda, choreografię Katarzyna Gocal, a wizualizacje stworzyła Magdalena Trojnar. Całość wyreżyserował Rafał Sawicki.
– Gmina Zarzecze ma ogromny potencjał. Jak ogromny, to przed chwilą zobaczyliśmy. Kultura potrafi stworzyć nieprawdopodobne przestrzenie: na spotkanie pokoleń, na spotkanie ponad podziałami, kultura potrafi jednoczyć ludzi i po to ten spektakl powstał – komentował na gorąco widowisko ten ostatni.
W entuzjastycznej ocenie wtórowała mu publiczność i zgromadzeni goście, a wyrazicielką tych nastrojów była wiceminister Anna Schmidt, która objęła patronat honorowy nad wydarzeniem.
– Przy tej grze świateł, ognia i wody przypomnieliśmy sobie absolutnie wyjątkowe piękno polskiej ludowy tradycji – komentowała występ posłanka. – Drugą kadencję pełnię mandat posła i nigdy na Podkarpaciu nie byłam świadkiem tak wyjątkowego wydarzenia – podsumowała.
Organizatorem imprezy były gmina Zarzecze i tutejsze Centrum Kultury, które na ten cel pozyskały fundusze z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu EtnoPolska 2021.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nie zapominajmy o korzeniach jeżeli jeszcze je mamy.Tylko część wsi w naszym regionie ma jeszcze korzenie .W pozostałych zostały wykarczowane i nawet śladu po nich nie ma.Tam gdzie pamiętamy o naszej przeszłości takiej zwyczajnej występuje piękna więź miedzy ludzka. A pozostali.A pozostali tylko są i nic więcej jak mawia mój Dziadek
Wiadomość o Nocy świętojańskiej zamieszczona z prędkością światła pasowego ŻP, no i RYCHŁO w CZAS wszak mamy 10.07.2021 r.
Noc Świętojańska, czy Noc Kupały to tradycja ogólnosłowiańska...szerzej, ogólnoludzką związana z najkrótsza nocą w roku. Więc wszyscy jesteśmy jej dziedzicami, a tyczy się tych co ja kultywują lub są zainteresowani. ...więc o co chodzi z tymi korzeniami naszych wsi? Bo chyba nie o tzw. Iwana Kupałe... w sumie ładnie połączone imię Jan i słowiańska nazwa :)
Warto sobie przypomnieć klimat lat 90 https://www.youtube.com/watch?v=Qyhk4iAN04M
Nie zapominajmy o korzeniach jeżeli jeszcze je mamy.Tylko część wsi w naszym regionie ma jeszcze korzenie .W pozostałych zostały wykarczowane i nawet śladu po nich nie ma.Tam gdzie pamiętamy o naszej przeszłości takiej zwyczajnej występuje piękna więź miedzy ludzka. A pozostali.A pozostali tylko są i nic więcej jak mawia mój Dziadek
Wiadomość o Nocy świętojańskiej zamieszczona z prędkością światła pasowego ŻP, no i RYCHŁO w CZAS wszak mamy 10.07.2021 r.
Noc Świętojańska, czy Noc Kupały to tradycja ogólnosłowiańska...szerzej, ogólnoludzką związana z najkrótsza nocą w roku. Więc wszyscy jesteśmy jej dziedzicami, a tyczy się tych co ja kultywują lub są zainteresowani. ...więc o co chodzi z tymi korzeniami naszych wsi? Bo chyba nie o tzw. Iwana Kupałe... w sumie ładnie połączone imię Jan i słowiańska nazwa :)