Aura na szczęście na razie jest łagodna, ale zima zbliża się nieubłaganie. Z całą pewnością będzie ona trudnym czasem dla bezdomnych. W okresie jesienno-zimowym to właśnie osoby żyjące na ulicy, które nie mają jak się schronić przed chłodem, są najbardziej narażone na sytuacje zagrażające ich zdrowiu i życiu. Podkarpacki Urząd Wojewódzki przypomina, że w naszym regionie nie brakuje miejsc oferujących schronienie i ciepły posiłek osobom bez dachu nad głową.
Bezdomni w okresie jesienno-zimowym nierzadko decydują się na koczowanie w pustostanach, w piwnicach, na działkach czy tym podobnych miejscach. Ze względu na trudną sytuację mają też często ograniczony dostęp do informacji o placówkach oferujących pomoc. Dlatego widząc taką osobę bądź mając informację o miejscu jej przebywania, należy reagować, powiadamiając straż miejską, która każdorazowo sprawdza takie sygnały i udziela pomocy osobom w potrzebie. Nierzadko jeden telefon może uratować czyjeś życie.
– Na szczęście odruchów ludzkich nam nie brakuje. Na 10 przypadków naszych interwencji średnio 6 czy 7 to skutek telefonu od mieszkańców. To budujące – mówi zastępca komendanta Straży Miejskiej w Przemyślu Mariusz Migdał.
Reklama
I dodaje, że dozorowaniem osób bezdomnych Straż Miejska w Przemyślu zajmuje się przez cały rok, natomiast w okresie jesienno-zimowym te działania są wzmożone.
– Zabezpieczenie osób bezdomnych w tym trudnym dla nich czasie zwykle jest realizowane na podstawie wcześniej przygotowanych punktów, które adekwatnej pomocy mogą udzielić – mówi M. Migdał.
Jak wynika z bieżących informacji Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie, na terenie województwa podkarpackiego działa obecnie 27 placówek udzielających tymczasowego schronienia osobom bezdomnym – 14 schronisk dla osób bezdomnych, 5 schronisk dla osób bezdomnych z usługami opiekuńczymi, 5 noclegowni oraz 3 ogrzewalnie. Placówki te dysponują 814 miejscami stałymi – statutowymi, zaś w przypadku wystąpienia szczególnie trudnych warunków atmosferycznych są w stanie przyjąć dodatkowo 158 osób, co daje łącznie 972 miejsca. Dodatkowo oprócz placówek udzielających tymczasowego schronienia osobom bezdomnym, organizacje pozarządowe prowadzą także jadłodajnie, kuchnie dla ubogich i punkty wydawania posiłków. Ponadto w[paywall] Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego działa bezpłatna, całodobowa infolinia 987, gdzie można uzyskać informacje o placówkach przygotowanych do przyjęcia osób w sezonie jesienno-zimowym oraz zgłosić potrzebę udzielenia pomocy osobie zagrożonej.
Jak mówi zastępca komendanta Straży Miejskiej w Przemyślu Mariusz Migdał, problemem bywa na przykład znalezienie wolnego miejsca schronienia dla osoby niepełnosprawnej, na wózku, bo nie wszystkie placówki są odpowiednio dostosowane do potrzeb takich osób.
– Wówczas taka zaktualizowana lista miejsc świadczących pomoc bywa bardzo pomocna, bo ułatwia poszukiwania – mówi.
Są jednak i tacy bezdomni, którzy od lat wolą nocować na własną rękę – w opuszczonych pustostanach, na klatkach schodowych czy strychach. Do nich także trafiają patrole strażników miejskich. Z jakich powodów nie chcą skorzystać z oferowanej pomocy w postaci noclegu?
– Głównym powodem jest alkohol. Nierzadko ludzie ci mają problem z tą używką i często bywa tak, że proponowana przez nas pomoc wiąże się z dostosowaniem do zasad i regulaminów obowiązujących w danej placówce udzielającej wsparcia, czy to w Schronisku im. św. Brata Alberta, czy w DPS na Lipowicy (gdzie funkcjonuje pomieszczenie przeznaczone do udzielenia doraźnej pomocy), czy w jeszcze innym miejscu. Pamiętajmy bowiem, że jednym z podstawowych warunków pobytu w takich placówkach jest zakaz spożywania alkoholu i bycie w stanie trzeźwości w momencie przyjęcia. Tymczasem na ogół w momencie interwencji z naszej strony ci ludzie już są po spożyciu alkoholu i z tego powodu nie kwalifikują się do miejsca oferującego nocleg. A nierzadko bywa i tak, że nie zgadzają się na tego typu pomoc, a strażnik miejski z całą pewnością nie może nikogo do tego zmusić. Wówczas proponujemy miejsce, gdzie można zjeść darmowy ciepły posiłek, a nawet dowiezienie go. Z reguły późną jesienią i zimą prowadzimy akcje dowożenia posiłków w godzinach wieczornych do miejsc, co do których mamy pewność, że przebywają w nich osoby bezdomne. A nierzadko jest i tak, że dozór odbywa się nawet dwa razy na dobę, by sprawdzić, czy dana osoba jest w stanie sama sobie poradzić. Jeśli nie, pozostaje wezwanie pogotowia. To pozwala uniknąć tragedii – mówi M. Migdał.
Straż miejska przypomina też, że osoba, która z powodu stanu po spożyciu alkoholu lub też w stanie upojenia alkoholowego stwarza zagrożenie dla siebie samej bądź innych osób, kwalifikuje się do przewiezienia do izby wytrzeźwień.
Poniżej zamieszczamy listę miejsc na terenie Przemyśla, w których osoby bezdomne mogą uzyskać schronienie w okresie zimowym 2025/26.
Schronisko dla bezdomnych mężczyzn im. Św. Brata Alberta w Przemyślu, ul. F. Focha 12, tel. (16) 6770762, całodobowe schronienie, miejsc stałych – 50, w sytuacji kryzysowej możliwość zwiększenia do 80; placówka przeznaczona dla mężczyzn.
Schronisko z usługami opiekuńczymi w Gwizdaju, al. Jana Pawła II 3a, tel. (17) 7150074, 695365400, oferuje całodobowe schronienie dla 30 osób. Placówka przeznaczona dla kobiet i mężczyzn.
Schronisko dla bezdomnych kobiet im. św. Brata Alberta w Jarosławiu, ul. Jasna 4, tel. (16 ) 6213576, oferuje całodobowe schronienie – 35 miejsc stałych, maksymalne zwiększenie do 40. Placówka przeznaczona dla kobiet.
Schronisko dla bezdomnych mężczyzn w Jarosławiu, ul. Sanowa 11, tel. (16) 6214476, całodobowe schronienie, miejsc stałych – 68, w sytuacji kryzysowej możliwość zwiększenia do 78; placówka przeznaczona dla mężczyzn.
Schronisko dla bezdomnych mężczyzn z usługami opiekuńczymi w Jarosławiu, ul. Sanowa 11, tel. (16) 6214476, całodobowe schronienie dla 30 osób; placówka przeznaczona dla mężczyzn.
Ogrzewalnia w Jarosławiu, ul. Sanowa 11, tel. (16) 6214476; całodobowa placówka przeznaczona dla mężczyzn – 10 miejsc.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze