Komendant policji, nauczyciel i filozof – Wiesław Hop 6 czerwca 2025 r. opowiadał miłośnikom prozy sensacyjnej o swojej najnowszej książce „Jastrzębie nad połoniną”. Spotkanie odbyło się w Przemyskiej Bibliotece Publicznej.
Wiesław Hop mieszka na Pogórzu Przemyskim, jest autorem siedmiu powieści i ponad osiemdziesięciu opowiadań. Należy do Związku Literatów Polskich (oddział w Rzeszowie) oraz do Robotniczego Stowarzyszenia Twórców Kultury w Przemyślu. Za książkę „Długa noc” otrzymał Nagrodę Literacką „Złote Pióro”, a za całokształt pracy twórczej – odznakę honorową „Zasłużony dla Kultury Polskiej”, przyznaną przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego.
Wiesław Hop za wszelką cenę chce ocalić pamięć o wydarzeniach, jakie rozgrywały się w jego rodzinnych stronach w czasie II wojny światowej i bezpośrednio po niej. Od lat gromadzi wspomnienia osób, które żyły w tamtych czasach, a następnie wplata je w fabułę swoich powieści. Przykładem takiej książki jest „Przed wyrokiem”, która powstała na kanwie życiorysu byłego milicjanta, pracującego pod koniec lat 40. w jednym z posterunków pod Przemyślem. Wiesław Hop często umieszcza akcję swoich powieści właśnie w rejonie Przemyśla, Pogórza Przemyskiego czy Bieszczad – w miejscach, które łączą się z wydarzeniami opisywanymi przez świadków.
Wieloletnia praca w policji pozwoliła mu zdobyć wiedzę na temat przesłuchań, zabezpieczania śladów zbrodni czy motywów, jakimi kierują się przestępcy. Wydaje się więc naturalne, że w jego tekstach na pierwszy plan wysuwa się wątek kryminalny. Autor wprawdzie twierdzi, że jego powieści nie są typowymi kryminałami, jednak wystarczy sięgnąć po „O północy w Bieszczadach”, „Spacer ze śmiercią” czy „Długą noc”, by znaleźć się w samym środku policyjnego dochodzenia.
Wydarzenia opisane w najnowszej książce „Jastrzębie nad połoniną” także rozgrywają się w Bieszczadach, gdzie dochodzi do tragicznych zdarzeń, a śledztwo prowadzi do odkrycia mrocznych tajemnic. Pomimo trudnych tematów autor nie pozwala czytelnikowi zapomnieć o pięknie bieszczadzkiej przyrody, które zachwyca niezależnie od okoliczności.

Nastrojowa muzyka i refleksyjne teksty Grupy NaGape doskonale wpisały się w klimat rozmowy z autorem.
Oprawę muzyczną wieczoru zapewniła Grupa NaGape w składzie: Justyna Scheller – wokal, Adam Hajduk – kompozytor i autor tekstów, Robert Podwyszyński – gitara basowa, Janusz Rajtmajer – gitara. „Nazwa zespołu mocno zakorzeniona jest w symbolice drogi – bo to właśnie droga, jako jedna z najpiękniejszych metafor, wyznacza kierunek tej muzycznej przygody, jaką jest piosenka”. Takie wyjaśnienie nazwy zespołu można znaleźć na jego stronie internetowej, a także informację, że grupa skupia się wokół piosenki lirycznej.
Nastrojowa muzyka i refleksyjne teksty Grupy NaGape doskonale wpisały się w klimat rozmowy, która – za sprawą pytań prowadzącej spotkanie Wacławy Szychulskiej – wypełniła wieczór. Dzięki nim można było się dowiedzieć m.in., jakie książki czyta Wiesław Hop, jakie rytuały wspierają jego pracę i nad czym aktualnie pracuje. Organizatorem spotkania było Robotnicze Stowarzyszenie Twórców Kultury w Przemyślu.
Lektura książek Wiesława Hopa – w szczególności „Jastrzębi nad połoniną” – uświadamia, że Bieszczady to nie tylko „Zielone wzgórza nad Soliną”, lecz także miejsce pełne tajemnic, które – pomimo upływu czasu – wciąż mogą być niebezpieczne.
Joanna Lorenowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze