Reklama

Nowa książka Wiesława Hopa

23/06/2025 09:39

Komendant policji, nauczyciel i filozof – Wiesław Hop 6 czerwca 2025 r. opowiadał miłośnikom prozy sensacyjnej o swojej najnowszej książce „Jastrzębie nad połoniną”. Spotkanie odbyło się w Przemyskiej Bibliotece Publicznej.


Wiesław Hop mieszka na Pogórzu Przemyskim, jest autorem siedmiu powieści i ponad osiemdziesięciu opowiadań. Należy do Związku Literatów Polskich (oddział w Rzeszowie) oraz do Robotniczego Stowarzyszenia Twórców Kultury w Przemyślu. Za książkę „Długa noc” otrzymał Nagrodę Literacką „Złote Pióro”, a za całokształt pracy twórczej – odznakę honorową „Zasłużony dla Kultury Polskiej”, przyznaną przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego.

Ocalić od zapomnienia

Wiesław Hop za wszelką cenę chce ocalić pamięć o wydarzeniach, jakie rozgrywały się w jego rodzinnych stronach w czasie II wojny światowej i bezpośrednio po niej. Od lat gromadzi wspomnienia osób, które żyły w tamtych czasach, a następnie wplata je w fabułę swoich powieści. Przykładem takiej książki jest „Przed wyrokiem”, która powstała na kanwie życiorysu byłego milicjanta, pracującego pod koniec lat 40. w jednym z posterunków pod Przemyślem. Wiesław Hop często umieszcza akcję swoich powieści właśnie w rejonie Przemyśla, Pogórza Przemyskiego czy Bieszczad – w miejscach, które łączą się z wydarzeniami opisywanymi przez świadków.

Reklama

Wieloletnia praca w policji pozwoliła mu zdobyć wiedzę na temat przesłuchań, zabezpieczania śladów zbrodni czy motywów, jakimi kierują się przestępcy. Wydaje się więc naturalne, że w jego tekstach na pierwszy plan wysuwa się wątek kryminalny. Autor wprawdzie twierdzi, że jego powieści nie są typowymi kryminałami, jednak wystarczy sięgnąć po „O północy w Bieszczadach”, „Spacer ze śmiercią” czy „Długą noc”, by znaleźć się w samym środku policyjnego dochodzenia.

Wydarzenia opisane w najnowszej książce „Jastrzębie nad połoniną” także rozgrywają się w Bieszczadach, gdzie dochodzi do tragicznych zdarzeń, a śledztwo prowadzi do odkrycia mrocznych tajemnic. Pomimo trudnych tematów autor nie pozwala czytelnikowi zapomnieć o pięknie bieszczadzkiej przyrody, które zachwyca niezależnie od okoliczności.

Reklama

Nastrojowa muzyka i refleksyjne teksty Grupy NaGape doskonale wpisały się w klimat rozmowy z autorem.

Jeszcze jeden raz w góry na piechotę

Oprawę muzyczną wieczoru zapewniła Grupa NaGape w składzie: Justyna Scheller – wokal, Adam Hajduk – kompozytor i autor tekstów, Robert Podwyszyński – gitara basowa, Janusz Rajtmajer – gitara. „Nazwa zespołu mocno zakorzeniona jest w symbolice drogi – bo to właśnie droga, jako jedna z najpiękniejszych metafor, wyznacza kierunek tej muzycznej przygody, jaką jest piosenka”. Takie wyjaśnienie nazwy zespołu można znaleźć na jego stronie internetowej, a także informację, że grupa skupia się wokół piosenki lirycznej.

Reklama

Nastrojowa muzyka i refleksyjne teksty Grupy NaGape doskonale wpisały się w klimat rozmowy, która – za sprawą pytań prowadzącej spotkanie Wacławy Szychulskiej – wypełniła wieczór. Dzięki nim można było się dowiedzieć m.in., jakie książki czyta Wiesław Hop, jakie rytuały wspierają jego pracę i nad czym aktualnie pracuje. Organizatorem spotkania było Robotnicze Stowarzyszenie Twórców Kultury w Przemyślu.

Lektura książek Wiesława Hopa – w szczególności „Jastrzębi nad połoniną” – uświadamia, że Bieszczady to nie tylko „Zielone wzgórza nad Soliną”, lecz także miejsce pełne tajemnic, które – pomimo upływu czasu – wciąż mogą być niebezpieczne.

Reklama

Joanna Lorenowicz

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/06/2025 09:39
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama