W niedzielę, 20 sierpnia, na przejściu granicznym w Medyce, na wjazd do Polski oczekiwał autokar prowadzony przez 54-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna przedstawił do kontroli dowód rejestracyjny pojazdu, który wzbudził jednak podejrzenia mundurowych.
Po bliższym zapoznaniu się z dokumentem strażnicy graniczni zauważyli ingerencję w opis maksymalnej liczby pasażerów. Pierwsza cyfra (5) została wydrapana i zmieniona na 6. Tak z 58 dopuszczalnych podróżnych miało się zrobić 68. Tylu też pasażerów przewoził 54-latek.
Został on ukarany mandatem w wysokości 2100 zł. Nie mógł również wjechać do Polski. Dokument został zatrzymany, a pasażerowie przekroczyli granicę pieszo. Dalszą podróż kontynuowali transportem zastępczym.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze