Reklama

O modzie na recykling z pogodynką Dorotą Gardias [ZDJĘCIA]

Pogodynka Dorota Gardias Roztocze nazywa polską Toskanią i sielską krainą dzieciństwa. Tu się wychowywała, tu, w rodzinnej wsi Chlewiska, kupiła jakiś czas temu ziemię, by wybudować dom będący oazą da niej i rodziny, tu z przyjemnością wraca, kiedy tylko ma okazję. Ostatnią był promujący ekologię i przyrodę wrześniowy EKOfestiwal pod hasłem „Wspólnie dla klimatu”.

16 września Starostwo Powiatowe w Lubaczowie wspólnie ze Stowarzyszeniem Geoturystycznym Roztocze Wschodnie kolejny raz zaprosiło chętnych do udziału w niesztampowym przedsięwzięciu, stanowiącym bogatą ofertę atrakcji dla dzieci i dorosłych mieszkańców powiatu.

Magnesem przyciągającym na tegoroczną odsłonę wydarzenia była znana z telewizyjnych ekranów prezenterka pogody Dorota Gardias, która Roztocze darzy wyjątkowym sentymentem, co podkreśla w licznych wywiadach i wypowiedziach dla mediów.

Jako ambasadorka tegorocznej[paywall] kampanii „Moda na recykling” (realizowanej przez Europejską Platformę Recyklingu we współpracy z projektantką Anną Kubisz) opowiedziała o niej zgromadzonym na festiwalu, prezentując przy okazji kamizelkę, przyozdobioną przyciskami od pilotów do telewizorów i najbardziej pomysłowe dodatki wykonane przez dzieci i młodzież z odpadów, w ramach konkursu „Moda z recyklingu”.

Nie unikała też wspólnych zdjęć z fanami i chętnie rozdawała autografy. Po mistrzowsku i z charakterystycznym dla siebie wdziękiem poprowadziła też dyktando o Roztoczu „Dzikie nieumiarkowania  dostępne bez recepty”, do którego tekst przygotowała edukatorka leśna Małgorzata Kaczorowska.

Śmiałkowie mieli więc sposobność zmierzyć z najeżonym trudnościami ortograficznymi wyzwaniem. Wśród wielu atrakcji festiwalu znalazły się też m.in.: animacje, gry i różnorodne konkursy dla najmłodszych, warsztaty kamieniarstwa, zielarstwa, pokazy prezentujące życie pszczelej rodziny czy formy ochrony przyrody.

Ci, którzy przyszli na festiwal z makulaturą, butelkami PET, bateriami czy elektrośmieciami, otrzymali w zamian sadzonki leśnych drzew lub miododajnych krzewów. Łącznie rozdano ich tego dnia aż 2 tysiące.

Była też okazja do samodzielnego wykonania deskalu (malunku na desce) pod fachowym okiem artystki i nauczycielki Anity Żmurko-Sieradzkiej. Najlepsze prace nagrodzono. Nie zabrakło też muzycznych akcentów. Uczestników festiwalu zagrzewał do zabawy Zespół Sygnalistów Myśliwskich „Tropem wilka” z Leska.


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama