Reklama

O „Polskich Termopilach” pamięć nie zginie [ZDJĘCIA]

Pod kurhanem-memoriałem „Polskich Termopil” w Zadwórzu na Ukrainie 21 sierpnia br. odbyły się uroczystości z okazji 101. rocznicy bohaterskiego boju batalionu 330 młodych polskich ochotników lwowskich pod dowództwem kapitana Bolesława Zajączkowskiego z I Armią Konną Siemiona Budionnego. Bitwy, która zatrzymała pochód bolszewików na Lwów. Uroczystości zostały zorganizowane przez Polskie Towarzystwo Opieki nad Grobami Wojskowymi.

Przy pomniku została odprawiona msza św. w intencji bohaterów. Nie zabrakło przemówień przedstawicieli władz państwowych i samorządowych oraz środowisk kresowych, uroczystego zapalenia zniczy oraz złożenia symbolicznych wieńców i wiązanek kwiatów. W wydarzeniu wzięła udział delegacja rzeszowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej na czele z dyrektorem Dariuszem Iwaneczką. Obecny był niestrudzony Stanisław Szarzyński, prezes Stowarzyszenia Pamięci Polskich Termopil i Kresów. im. ks. Bronisława Mireckiego w Przemyślu[paywall]. Do Zadwórza przybyli także uczestnicy zorganizowanego przez Światowy Związek Kresowy Rowerowego Rajdu Zadwórzańskiego, który swój start miał spod pomnika Orląt Przemyskich.

Bohatersko do końca

Bitwa pod Zadwórzem to jedno z wydarzeń wojny polsko-bolszewickiej. 17 sierpnia 1920 r. kilkusetosobowy, złożony głównie z lwowskiej młodzieży, batalion Małopolskich Oddziałów Armii Ochotniczej pod dowództwem kapitana Bolesława Zajączkowskiego przez 11 godzin stawiał heroiczny opór dwudziestokrotnie silniejszym oddziałom bolszewickim. Pod Zadwórzem, czyli ukraińską wsią położoną 33 km od Lwowa, poległo 318 młodych lwowian – niemal wszyscy żołnierze polskiego batalionu. Dzięki ich postawie bolszewicy nie zdobyli Lwowa, opóźnił się także ich marsz w głąb Polski. 

Reklama

Batalion uległ dopiero po przybyciu nowych sił kawalerii bolszewickiej i po wyczerpaniu amunicji. Zdziesiątkowani, pozbawieni amunicji, walczyli do końca na kolby i bagnety. Większość poddających się została rozsiekana przez Kozaków. Ostatni akt dramatu rozegrał się w pobliżu budki dróżnika kolejowego, gdzie bolszewicy zmasakrowali ostatnich 30 pozostałych przy życiu ochotników. Dowódca, kpt. Zajączkowski, popełnił samobójstwo wraz z resztą ocalałych oficerów. Ciała pięciu poległych oficerów, które dało się zidentyfikować, zostały pochowane na cmentarzu Orląt we Lwowie. Reszta bohaterów spoczęła na żołnierskim cmentarzu, w pobliżu usypanego na ich cześć kurhanu, gdzie umieszczono tablicę pamiątkową z napisem: „Orlętom poległym w dniu 17 sierpnia 1920 roku w walkach o całość ziem kresowych”.






Polskie Termopile

To termin używany na określenie kilku bitew z historii Polski, na wzór wielkiej, starożytnej bitwy pod Termopilami. Wspólnymi cechami wszystkich tych batalii, które upodabniają je do desperackiej obrony 300 Spartan przed wielotysięczną armią Persów w wąwozie termopilskim, jest rażąca dysproporcja sił na korzyść strony atakującej, a także odważna postawa obrońców, walczących do wyczerpania zapasów i nawet za cenę śmierci większości oddziału. Tradycyjnie mianem „Polskich Termopil” określa się następujące bitwy: pod Hodowem (11 czerwca 1694 r.; ok. 40 tys. Tatarów przeciwko 400 Polakom), pod Węgrowem (3 lutego 1863 r.), pod Zadwórzem (17 sierpnia 1920 r.), pod Dytiatynem  (16 września 1920 r.; ok. 600 polskich żołnierzy przeciwko ponad 2 tys. bolszewików) i obrona Wizny (7 – 10 września 1939 r.; 720 żołnierzy polskich wobec 42 tys. 200 żołnierzy niemieckich).
KiB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama